Kolejne spotkanie minister Rafalskiej z protestującymi w Sejmie

dodane 26.04.2018 19:00

PAP |

Za zamkniętymi drzwiami, w jednej z sejmowych sal rozpoczęło się w czwartek wieczorem kolejne spotkanie się z minister rodziny pracy i polityki społecznej Elżbietą Rafalską.

Kolejne spotkanie minister Rafalskiej z protestującymi w Sejmie   PAP/Marcin Obara Elżbieta Rafalska

Z inicjatywą spotkania wyszła szefowa MRPiPS - powiedziała PAP Iwona Hartwich z Komitetu Protestacyjnego Rodziców Osób Niepełnosprawnych.

"Panie przyjęły propozycję spotkania się tak zupełnie na gorąco, w zaciszu, te rozmowy wtedy są spokojniejsze, łatwiejsze" - powiedziała dziennikarzom w Sejmie przed spotkaniem minister Rafalska. "Trochę cierpliwości" - dodała.

W środę, po kolejnym spotkaniu z minister Rafalską protestujący przedstawili propozycję kompromisu, zakładającą stopniowe wprowadzenie postulowanego przez siebie dodatku dla niepełnosprawnych - najpierw w wysokości 300 zł miesięcznie, od stycznia 2019 r. - 400 zł i od czerwca 2019 r. - 500 zł. Chcą też, by wysokość renty socjalnej została zrównana z minimalną rentą z tytułu całkowitej niezdolności do pracy już od maja tego roku. Wobec niezrealizowania obu postulatów protest w Sejmie trwa.

Postulat dotyczący renty socjalnej rząd realizuje - w czwartek przyjęty został projekt o podwyższeniu tego świadczenia, do wysokości minimalnej renty z tytułu całkowitej niezdolności do pracy; świadczenie wzrośnie z 865,03 zł do 1029,80 zł. Nowe przepisy mają wejść w życie 1 września, z mocą od 1 czerwca 2018 r.

O kontynuowanie rozmów z rodzicami osób niepełnosprawnych i szybkie zawarcie kompromisowego porozumienia zaapelowali w czwartek związkowcy i pracodawcy, m.in. członkowie Rady Dialogu. 

«« | « | 1 | » | »»

TAGI| MRPIPS, NIEPEŁNOSPRAWNI, PAP, RZĄD

Przeczytaj komentarze | 3 | Dodaj swój komentarz »


Ostatnie komentarze:

Plusów: 4 gosc 27.04.2018 10:38
Niezalogowany użytkownik Gruba przesada z tymi żądaniami protestujących. Wiem to od osób, które opiekują sie dorosłymi osobami niepełnosprawnymi. Chyba chodzi o awanturę z rządem.
Plusów: 1 Bodo 26.04.2018 22:47
Niezalogowany użytkownik Niestety, żaden z naszych niepełnosprawnych rodaków nie nazywa się Alfie. Nie ma światowego rozgłosu - nie ma litości. W kontekście tego, co się dzieje w Sejmie - jak w ogóle nasi politycy, którejkolwiek opcji - mają czelność użalać się nad nad losem małego Anglika? Przecież w każdej godzinie obecnych dni oblewają egzamin z człowieczeństwa ociągając się z pracą nad rozwiązaniem trudności, na jakie narażeni są polscy niepełnosprawni! Ba! Są nawet tacy szlachetni dżentelmeni z PiSu, którzy uważają, że powinna wkroczyć policja, przegonić te matki z dziećmi i obwieścić czas świętego spokoju. Straszna hańba.
Plusów: 1 Gość 26.04.2018 20:58
Niezalogowany użytkownik Gdyby to był Alfie, to byłoby zainteresowanie. Beata Szydło chce pomóc Alfiemu, -a polskim dzieciom mówi "opuśćcie Sejm, uchwalimy prawo, które realizuje wasze postulaty, ale musicie jeszcze zaczekać".

wszystkie komentarze >