107,6 FM

Zabójcy i uczestnicy imprezy

Bo wielu jest powołanych, lecz mało wybranych. Mt 22,14

Jak powiedzielibyśmy to dzisiaj, we współczesnym slangu? Wielu ma potencjał, ale nie wszyscy go wykorzystują w pełni? Wielu nie umie skorzystać z życiowej szansy? Nie, mimo wszystko czegoś w takich uwspółcześnionych ujęciach brakuje. Wróćmy zatem do Ewangelii, do przypowieści Jezusa. Oto zaproszeni goście nie chcą przyjść na wyprawioną przez króla synowi weselną ucztę, więcej – kiedy zaproszenie ponowiono, inni potencjalni goście (a może ci sami, którzy wcześniej odmówili?) znieważyli królewskie sługi, a nawet dopuścili się zabójstwa królewskich wysłanników. Wreszcie na ucztę sprowadzono wszystkich, których słudzy króla napotkali na gościńcach – w ten sposób wśród biesiadników znaleźli się ludzie dobrzy i źli. Ci ostatni pewnie nie tak źli jak zaproszeni pierwej, nie ma powodu sądzić, że byli mordercami, ale, jak czytamy w przypowieści – znaleźli się tam także ludzie źli. Cóż to znaczy – źli? A może byli tylko niewłaściwie ubrani na ucztę weselną? W każdym razie – z wielu powołanych do tego, by zasiedli przy królewskim stole, ostatecznie wybrani (a mało ich) zostali tylko ci, którzy na wystawionej przez króla uczcie na końcu się znaleźli.

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama