107,6 FM

Jezus niczego, co dobre, nam nie zabiera

Przyszli oni, aby Go słuchać i znaleźć uzdrowienie ze swych chorób.

Bądź chrześcijaninem. Czyli to rób tak, to tak, a tamto jeszcze inaczej. Tak często patrzymy na życie wiary. Zwłaszcza gdy zachęcamy do wiary innych. Wymagania i obowiązki przeplatane obowiązkami i wymaganiami. Bycie uczniem Chrystusa to ciężar. Trudny do udźwignięcia. I nie ma się co dziwić, że wielu decyduje się go zrzucić. Zwyczajnie chcieliby się wyprostować i wreszcie odetchnąć pełną piersią. W dzisiejszej Ewangelii widzimy zupełnie inny obrazek. Duży poczet uczniów Jezusa, spośród których wybiera on apostołów, a nadto „wielkie mnóstwo ludu” z różnych zakątków tamtego regionu świata. Wielu z nich, by spotkać Jezusa, musiało odbyć parodniową podróż. Co ich do tego skłoniło? Ewangelista pisze, że przyszli oni, aby słuchać Jezusa i znaleźć uzdrowienie ze swych chorób, także duchowych. Dla nich spotkanie z Nim nie było ciężarem. Wręcz przeciwnie. My też powinniśmy tak spojrzeć na wiarę. Zwłaszcza gdy zachęcamy do niej innych. Przecież Jezus tak naprawdę niczego, co dobre, nam nie zabiera. Za to bardzo dużo może dać...

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..
  • Eterno Vagabundo
    29.10.2014 16:28

    Słuchając kogoś,
    Też i tak się dzieje,
    Że ze słuchania
    Duch potężnieje.

    doceń 0

Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.