107,6 FM

Terror oczami świadków

Naoczni świadkowie wydarzeń w redakcji Charlie Hebdo opisują dla BBC przebieg tragicznych wydarzeń.

"Dwóch uzbrojonych mężczyzn brutalnie nas potraktowało. Chcieli dostać się na górę. Otwarłam drzwi kodem. Strzelili do Wolinski, Cabu" - mówi ilustratorka Corinne Rey, której udało schronić się pod biurkiem. Zamachowcy "mówili perfekcyjnie po francusku" i wołali, że przynależą do Al-Kaidy.

Inni świadkowie opisują, że zamachowcy byli zamaskowani w czarnych kapturach, uzbrojeni w kałasznikowy. Słyszano ponad 50 strzałów. Jeden ze świadków na ulicy określa, że byli "ekstremalnie dobrze wyszkoleni".

Atakujący "doskonale wiedzieli co robić i gdzie strzelać". "Uciekli do samochodu. Gdy tylko się tam znaleźli, samochód natychmiast odjechał. Wiedzieli co do sekundy co mają robić" - ocenia świadek.

Inny świadek z pobliskiego biura początkowo myślał, że odgłosy wystrzałów pochodzą z obchodów chińskiego nowego roku. Dopiero, gdy zobaczył policję, dotarło do niego, że chodzi o akcję kryminalną."Widziałem ludzi chowających się w stacji metra i za vanem. Zrozumiałem, że coś poważnego ma miejsce".

Niektórzy dziennikarze szukali schronienia na dachu budynku, skąd wykonane zostały pierwsze zdjęcia zamachowców. 

Reporterzy, którzy weszli do budynku redakcji po ataku, mówili o "rzekach krwi". "Kiedy weszliśmy do budynku, zobaczyliśmy, że liczba ofiar była wysoka. Wiele osób leżało na podłodze, krew była wszędzie i wielu poważnie rannych".

« 1 »
  • _jasiek
    09.01.2015 12:27
    No cóż, pani ilustratorka a więc osoba rysująca te plugastwa dostała jeszcze szansę na nawrócenie.
    doceń 0

Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.

Zamieszczone komentarze są prywatnymi opiniami ich autorów i nie odzwierciedlają poglądów redakcji

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama