107,6 FM

Nie ma tu mowy o zasadach, regułach, prawach

Wszystko, co zrobiliście dla jednego z tych najmniejszych moich braci, zrobiliście dla Mnie.


Mt 25,31-46

Jezus powiedział do swoich uczniów:

„Gdy Syn Człowieczy przyjdzie w swej chwale i wszyscy aniołowie z Nim, wtedy zasiądzie na swoim tronie, pełnym chwały. I zgromadzą się przed Nim wszystkie narody, a On oddzieli jedne od drugich, jak pasterz oddziela owce od kozłów. Owce postawi po prawej, a kozły po swojej lewej stronie.

Wtedy odezwie się Król do tych po prawej stronie: «Pójdźcie, błogosławieni Ojca mojego, weźcie w posiadanie królestwo, przygotowane wam od założenia świata. Bo byłem głodny, a daliście Mi jeść; byłem spragniony, a daliście Mi pić; byłem przybyszem, a przyjęliście Mnie; byłem nagi, a przyodzialiście Mnie; byłem chory, a odwiedziliście Mnie; byłem w więzieniu, a przyszliście do Mnie».

Wówczas zapytają sprawiedliwi: «Panie, kiedy widzieliśmy Cię głodnym i nakarmiliśmy Ciebie? spragnionym i daliśmy Ci pić? Kiedy widzieliśmy Cię przybyszem i przyjęliśmy Cię? lub nagim i przyodzialiśmy Cię? Kiedy widzieliśmy Cię chorym lub w więzieniu i przyszliśmy do Ciebie? »

A Król im odpowie: «Zaprawdę powiadam wam: Wszystko, co uczyniliście jednemu z tych braci moich najmniejszych, Mnie-ście uczynili».

Wtedy odezwie się do tych po lewej stronie: «Idźcie precz ode Mnie, przeklęci, w ogień wieczny, przygotowany diabłu i jego aniołom. Bo byłem głodny, a nie daliście Mi jeść; byłem spragniony, a nie daliście Mi pić; byłem przybyszem, a nie przyjęliście Mnie; byłem chory i w więzieniu, a nie odwiedziliście Mnie».

Wówczas zapytają i ci: «Panie, kiedy widzieliśmy Cię głodnym albo spragnionym, albo przybyszem, albo nagim, kiedy chorym albo w więzieniu, a nie usłużyliśmy Tobie?»

Wtedy im odpowie: «Zaprawdę powiadam wam: Wszystko, czego nie uczyniliście jednemu z tych najmniejszych, tegoście i Mnie nie uczynili».

I pójdą ci na mękę wieczną, sprawiedliwi zaś do życia wiecznego”. 


Nie ma tu mowy o zasadach, regułach, prawach. Jezus osądzi nas bowiem z miłości. Nie ma mowy o ilości grzechów, nikt się nie zajmuje drobiazgami. Bo dla Boga miarą piękna człowieka jest stopień jego wrażliwości i zdolności widzenia innych poza sobą. To nie pasuje do dzisiejszego świata, który hołduje asertywności i zobojętnieniu. Od dziecka wpaja się nam, że mamy zatroszczyć się o siebie, piąć się po drabinie kariery i dążyć do... no właśnie do czego? Co jest na końcu drogi? Bo jeśli wierzę w Jezusa, to na końcu mojej drogi czeka na mnie miłujący Bóg. Bóg, który rozliczy mnie nie z tego, co osiągnęłam, ale z tego, co z siebie dałam drugiemu człowiekowi. I czy przypadkiem nie szłam samotną, obojętną drogą sukcesu, za cenę utraty czy przeoczenia ludzi, których Bóg postawił na mojej drodze? Panie Boże, nie daj mi stracić z oczu celu mojego życia, bycia przy Tobie. Wiem, że wrażliwość często boli. Dla wielu jest naiwnością. Ale wiem też, że obojętność prowadzi do nicości, zabija duszę, wiedzie na zatracenie.

Ewangelia dla mobilnych

« 1 »
DO POBRANIA: |
oceń artykuł Pobieranie..