107,6 FM

Poznali, że o nich mówi

Arcykapłani i faryzeusze, słuchając Jego przypowieści, poznali, że o nich mówi. Mt 21,45

Jezus powiedział do arcykapłanów i starszych ludu: 

„Posłuchajcie innej przypowieści: Był pewien gospodarz, który założył winnicę. Otoczył ją murem, wykopał w niej tłocznię, zbudował wieżę, w końcu oddał ją w dzierżawę rolnikom i wyjechał. 

Gdy nadszedł czas zbiorów, posłał swoje sługi do rolników, by odebrali plon jemu należny. Ale rolnicy chwycili jego sługi i jednego obili, drugiego zabili, trzeciego zaś kamieniami obrzucili. Wtedy posłał inne sługi, więcej niż za pierwszym razem, lecz i z nimi tak samo postąpili. W końcu posłał do nich swego syna, tak sobie myśląc: «Uszanują mojego syna». 

Lecz rolnicy zobaczywszy syna mówili do siebie: «To jest dziedzic; chodźcie, zabijmy go, a posiądziemy jego dziedzictwo». Chwyciwszy go, wyrzucili z winnicy i zabili. Kiedy więc właściciel winnicy przyjdzie, co uczyni z owymi rolnikami?” 

Rzekli Mu: „Nędzników marnie wytraci, a winnicę odda w dzierżawę innym rolnikom, takim, którzy mu będą oddawali plon we właściwej porze”. 

Jezus im rzekł: „Czy nigdy nie czytaliście w Piśmie: «Kamień, który odrzucili budujący, ten stał się kamieniem węgielnym. Pan to sprawił i jest cudem w naszych oczach». Dlatego powiadam wam: Królestwo Boże będzie wam zabrane, a dane narodowi, który wyda iego owoce”. 

Arcykapłani i faryzeusze słuchając Jego przypowieści poznali, że o nich mówi. Toteż starali się Go ująć, lecz bali się tłumów, ponieważ Go miały za proroka.


Pewnie każdy z nas miał już kiedyś ten moment – nagle rozumiem, że właśnie usłyszałem fragment Biblii, który jest skierowany do mnie, że przez ten fragment Bóg chce mi w tym momencie mojego życia coś powiedzieć. Pytanie, które trzeba sobie zadać: co zrobiłem wówczas z tym słowem? Czy dostosowałem do niego moje życie? Jeśli pozostanę tylko na samym odkryciu, że Bóg mi coś powiedział, ale nie wprowadzę żadnych zmian w moim życiu, rodzi się uzasadnione pytanie, po co właściwie Bóg ma do mnie mówić? Święty Jakub w swoim liście pisze: „Jeżeli bowiem ktoś przysłuchuje się tylko słowu, a nie wypełnia go, podobny jest do człowieka oglądającego w lustrze swe naturalne odbicie. Bo przyjrzał się sobie, odszedł i zaraz zapomniał, jakim był”. Kluczem do dialogu z Bogiem jest właśnie postanowienie, że natchnienia wprowadzę w życie. Oczekuję od Boga wskazówek, ponieważ chcę zmienić moje życie. Można przeczytać całe Pismo Święte, ale na nic się to nie przyda, jak długo nie spowoduje to zmian w moim życiu. Święty Jakub konkluduje: „Wprowadzajcie zaś słowo w czyn, a nie bądźcie tylko słuchaczami oszukującymi samych siebie”.

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..