107,6 FM

Kochasz siebie?

Będziesz miłował swego bliźniego jak siebie samego.


Mk 12,28b-34 

Jeden z uczonych w Piśmie zbliżył się do Jezusa i zapytał Go: „Które jest pierwsze ze wszystkich przykazań?” 

Jezus odpowiedział: „Pierwsze jest: «Słuchaj, Izraelu, Pan, Bóg nasz, Pan jest jedyny. Będziesz miłował Pana, Boga swego, całym swoim sercem, całą swoją duszą, całym swoim umysłem i całą swoją mocą». Drugie jest to: «Będziesz miłował bliźniego swego jak siebie samego». Nie ma innego przykazania większego od tych”. 

Rzekł Mu uczony w Piśmie: „Bardzo dobrze, Nauczycielu, słusznieś powiedział, bo Jeden jest i nie ma innego prócz Niego. Miłować Go całym sercem, całym umysłem i całą mocą i miłować bliźniego jak siebie samego daleko więcej znaczy niż wszystkie całopalenia i ofiary”. 

Jezus widząc, że rozumnie odpowiedział, rzekł do niego: „Niedaleko jesteś od królestwa Bożego”. I nikt już nie odważył się więcej Go pytać. 


Słyszeliśmy to przykazanie setki razy. Chciałbym zwrócić uwagę na jeden jego aspekt. „Miłować bliźniego jak siebie samego” zakłada najpierw umiłowanie siebie. Jeślibym bowiem nie miłował siebie i w ten sam sposób „miłował” bliźniego, to wyszłoby na to, że powinienem nie miłować bliźniego. Oczywiście nie chodzi tu o jakiś narcyzm czy egoizm, ale o słuszne pragnienie życia i szczęścia tak dla siebie, jak i dla bliźniego. Przecież każdy z nas pragnie własnego zbawienia i wiecznego szczęścia. Zresztą Jezus odwołuje się do tego pragnienia wielokrotnie. Umiłowanie siebie to najpierw akceptacja siebie – swoich zalet i ograniczeń, swojego wyglądu. Trzeba najpierw podziękować Bogu za to, kim jestem, jakim Bóg mnie stworzył, bo przecież takim widocznie chciał mnie mieć, taki jestem Mu potrzebny. Od tej akceptacji siebie może dopiero wyjść prawdziwa akceptacja i miłość bliźniego.
 Kolejność jest więc taka: najpierw miłujemy Boga (to pierwsze przykazanie miłości), potem doświadczenie miłości Boga pozwala nam umiłować siebie i bliźnich. 

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Zamów newsletter