107,6 FM

To szczyt posłuszeństwa

Syn Człowieczy został teraz otoczony chwałą, a w Nim Bóg został chwałą otoczony.


J 13,21-33.36-38

Jezus w czasie wieczerzy z uczniami swoimi doznał głębokiego wzruszenia i tak oświadczył: „Zaprawdę, zaprawdę powiadam wam: Jeden z was Mnie zdradzi”. Spoglądali uczniowie jeden na drugiego niepewni, o kim mówi.

Jeden z uczniów Jego, ten, którego Jezus miłował, spoczywał na Jego piersi. Jemu to dał znak Szymon Piotr i rzekł do niego: „Kto to jest? O kim mówi?” Ten oparł się zaraz na piersi Jezusa i rzekł do Niego: „Panie, kto to jest?”

Jezus odpowiedział: „To ten, dla którego umaczam kawałek chleba i podam mu”. Umoczywszy więc kawałek chleba, wziął i podał Judaszowi, synowi Szymona Iskarioty. A po spożyciu kawałka chleba wszedł w niego szatan.

Jezus zaś rzekł do niego: „Co chcesz czynić, czyń prędzej”. Nikt jednak z biesiadników nie rozumiał, dlaczego mu to powiedział. Ponieważ Judasz miał pieczę nad trzosem, niektórzy sądzili, że Jezus powiedział do niego: „Zakup, czego nam potrzeba na święta”, albo żeby dał coś ubogim. On zaś po spożyciu kawałka chleba zaraz wyszedł. A była noc.

Po jego wyjściu rzekł Jezus: „Syn Człowieczy został teraz otoczony chwałą, a w Nim Bóg został chwałą otoczony. Jeżeli Bóg został w Nim chwałą otoczony, to i Bóg Go otoczy chwałą w sobie samym, i to zaraz Go chwałą otoczy. Dzieci, jeszcze krótko jestem z wami. Będziecie Mnie szukać, ale jak to Żydom powiedziałem, tak i wam teraz mówię, dokąd Ja idę, wy pójść nie możecie”.

Rzekł do Niego Szymon Piotr: „Panie, dokąd idziesz?”

Odpowiedział mu Jezus: „Dokąd Ja idę, ty teraz za Mną pójść nie możesz, ale później pójdziesz”.

Powiedział Mu Piotr: „Panie, dlaczego teraz nie mogę pójść za Tobą? Życie moje oddam za Ciebie”.

Odpowiedział Jezus: „Życie swoje oddasz za Mnie? Zaprawdę, zaprawdę powiadam ci: Kogut nie zapieje, aż ty trzy razy się Mnie wyprzesz”.


Z jednej strony decyzja Judasza, by zdradzić, z drugiej – puste zapewnienia Piotra. Godziny dzielą Jezusa od klęski. A On mówi: „Syn Człowieczy – czyli On sam – został teraz otoczony chwałą”. Nie mówi: „Zostanę otoczony chwałą”. Czyli np. w poranek zmartwychwstania. Teraz, gdy zbliża się chwila, gdy prawie wszyscy Go opuszczą, On uważa, że został otoczony chwałą. Paradoks? Po ludzku na sprawy patrząc – tak. Ale to jest chwila, w której Jezus wchodzi na szczyt swojego posłuszeństwa Ojcu. Wie, co Go czeka. Mógłby jeszcze uciec. Ale zostaje. I przyjmie na siebie wszystkie te okropieństwa, na które skażą Go oprawcy. Przekonany, że choć to wszystko będzie bardzo bolało, tylko swoim wytrwaniem w wierności Ojcu zdoła przekreślić dawne nieposłuszeństwo Adama. Tak, Jezus dochodzi do szczytu swojego posłuszeństwa Ojcu. Ojciec, przez Jego posłuszeństwo, zostanie w końcu przez człowieka otoczony należną Mu chwałą. W moim życiu jest podobnie. Bóg doznaje przeze mnie chwały nie wtedy, gdy do ziemi zginam karki Jego wrogów. Raczej wtedy, gdy nawet w obliczu największych klęsk nie cofam swojego doń zaufania.

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Zamów newsletter