107,6 FM

Taki job: uzdrawianie, wskrzeszanie...

Wart jest bowiem robotnik swojej strawy.

Słyszy się dość często: jaka praca, taka płaca. Ludzie, jeśli tylko mogą, domagają się, rzecz jasna, godziwej płacy, w domyśle – za dobrze wykonaną pracę. A tu w Ewangelii według św. Mateusza – robotnik i strawa. Właśnie – praca robotnika. To zwykle praca, w wykonaniu której nacisk kładzie się nie na tak modną dzisiaj kreatywność, ale na wysiłek – bo określenie „kreatywny robotnik” wygląda na oksymoron albo bardzo się do takiej kwalifikacji zbliża. Ale praca, o której pisze ewangelista, jest szczególnego rodzaju. Idzie wszak nie tylko o głoszenie Ewangelii, wyjście w świat i zapowiedź zbliżającego się królestwa niebieskiego; także o uzdrawianie chorych, wskrzeszanie zmarłych, oczyszczanie trędowatych, wypędzanie złych duchów… Strawa, której wart jest posłany przez Jezusa robotnik, nie jest zapłatą za taką pracę. Jest formą wdzięczności, która umożliwia trwanie misji.

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..
Dyskusja zakończona.

Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.

Zamów newsletter