107,6 FM

Na Nim polegamy

Pierwsi słuchacze czytanego dziś fragmentu listu musieli zwrócić uwagę na powtarzające się w nim zapewnienie.

Przekład przyjęty w liturgii ma dwa różne zwroty: „mając ufność” i „mamy nadzieję”. Apostoł używa w obydwu zdaniach tego samego czasownika „tharrein”. Przekład ekumeniczny oddaje dość dokładnie jego sens: „zawsze więc mamy ufność” oraz „mamy ufność”. Słowniki greki starożytnej przedstawiają szerzej jego znaczenie: „zaufać”, „ośmielić się”, „okazać się odważnym” i „mężnie stawić czoło”. Warto zwrócić uwagę na występowanie tego czasownika w Ewangeliach. Jego użycie ogranicza się do kilku podobnych do siebie sytuacji. Kiedy przynoszą paralityka, wtedy Jezus zwraca się do leżącego na łożu: „Ufaj, synu!”.

Kobieta cierpiąca na krwotok, która dotknęła Jego płaszcza, otrzymuje od Niego takie samo zapewnienie: „Ufaj, córko!”. Uczniowie, którzy zmagają się z przeciwnym wiatrem podczas przeprawy na drugi brzeg, słyszą od kroczącego po jeziorze wezwanie: „Ufajcie! Ja jestem, nie bójcie!”. Gdy Jezus woła do siebie niewidomego żebraka, który wcześniej błagał Go o zmiłowanie, wówczas uczniowie pocieszają chorego: „Ufaj, wstań, woła cię”. W Ewangelii według św. Jana ten czasownik pojawia się w ostatnim zdaniu skierowanym do uczniów w Wieczerniku: „Ufajcie! Ja zwyciężyłem świat”. We wszystkich przypadkach adresaci tych zapewnień doświadczają ludzkiej niemocy wobec dotykającego ich zła, ponieważ nie widzą żadnego wyjścia z położenia, w którym się znajdują. Kościół w Koryncie znajdował się w podobnej sytuacji.

Na początku 2. rozdziału czytanego dziś Listu św. Paweł wspomina o poprzednim piśmie skierowanym do tej wspólnoty: „Pisałem do was, będąc w wielkiej rozterce i ucisku serca, wśród wielu łez, nie po to, aby was zasmucić, lecz żebyście wiedzieli, jak tym bardziej was miłuję”. Nie wiemy dokładnie, jakie zło w tej wspólnocie sprawiło apostołowi tak wielki ból. Jednak dzięki jego zapewnieniom o ufności można dokonać porównania: jak w Ewangeliach konkretne osoby były chore i potrzebowały pomocy, tak chrześcijanie korynccy musieli być podniesieni i wzmocnieni. Przez słowa św. Pawła wyraża się nie tani optymizm, lecz mocne przeświadczenie, że Bóg nigdy nie opuszcza wierzących w Niego i zawsze przychodzi im z pomocą.

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..
Dyskusja zakończona.

Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.