107,6 FM

Uzdrów, jeśli chcesz

Panie, jeśli chcesz, możesz mnie oczyścić.

Mt 8,2

Gdy Jezus zeszedł z góry, postępowały za Nim wielkie tłumy. A oto zbliżył się trędowaty, upadł przed Nim i prosił Go: „Panie, jeśli chcesz, możesz mnie oczyścić”. Jezus wyciągnął rękę, dotknął go i rzekł: „Chcę, bądź oczyszczony”. I natychmiast został oczyszczony z trądu.

A Jezus rzekł do niego: „Uważaj, nie mów nikomu, ale idź, pokaż się kapłanowi i złóż ofiarę, którą przepisał Mojżesz, na świadectwo dla nich”.


Z pewnością było wielu trędowatych w miejscach, przez które przechodził Jezus. Jednak ten konkretny człowiek zwrócił się ze swoim problemem do Jezusa. Poprosił Go o uzdrowienie, zaznaczając „jeśli chcesz”. Jezus odpowiadając na tę prośbę, powiedział „chcę” i ów chory został uzdrowiony. Widać tu dwie ciekawe myśli. Po pierwsze trzeba zwrócić się do Jezusa ze swoim problemem, aby uzyskać Jego pomoc. Po drugie Bóg zawsze ma ostatnie zdanie. Może chcieć lub nie chcieć wysłuchać naszej prośby. Nie wiemy, czy w tym konkretnym przypadku Jezus uzdrowił trędowatego dlatego, że Go o uzdrowienie poprosił, czy dlatego, żeby poszedł i dał świadectwo kapłanom. Jedno jest pewne, tak jak w tym przypadku trędowaty nie ogarniał całej perspektywy, tak też często i my, prosząc o różne rzeczy, nie ogarniamy wszystkich planów Bożych. Dlatego też czasem modlimy się i otrzymujemy od razu, czasem po pewnym czasie, a czasem niektóre nasze prośby pozostają niewysłuchane.

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..