107,6 FM

Piękno katolicyzmu: od poczęcia do naturalnej śmierci

Jezus Chrystus pozwala nam rozpoznać własny grzech i wydać mu wojnę. Przebacza nasze przewinienia i daje łaskę pokuty.

Poprzez ostre oskarżenie sięgającej po przemoc ciemnej strony demokracji godzącej się z „legalną” aborcją:

„Prawa jednych są tworzone poprzez odmowę podstawowego prawa do życia innych. Każda legalizacja aborcji zakłada ideę, że to siła buduje prawo. W ten zupełnie niedostrzegalny sposób w istocie zostały naruszone same fundamenty prawdziwej demokracji, zbudowanej według zasad sprawiedliwości”.

Aż do dwóch wniosków, nie do obalenia:

1) Nie istnieją „małe morderstwa”. Bezwzględny szacunek dla każdego życia jest istotnym warunkiem, aby było możliwe ludzkie życie społeczne (również w skali państwa, społeczności międzynarodowej);

2) Kiedy tego szacunku brak, człowiek nieuchronnie gubi tożsamość i niszczy sumienie.

• • •
Tymczasem jednak sumienie zdaje się służyć teoretykom i prawodawcom zachodnich demokracji oraz ich politycznej większości do czegoś innego niż bezwzględna ochrona życia najbardziej bezbronnych bliźnich, a tym samym trosce o prawdziwie ludzkie życie społeczne. „Małe morderstwa” – w istocie: wielkie i potworne, wołające o pomstę do nieba mordowanie bezbronnych – odbywają się w majestacie prawa, w medialnej ciszy i na przepotężną skalę.

Według tej logiki sumienie jest słuszne wtedy, kiedy sprzeciwia się nauczaniu Kościoła. A kiedy ktoś próbuje powołać się na nie, by uzasadnić sprzeciw wobec tego, co nieludzkie w prawie państwowym (casus prof. Chazana w Polsce 2014 roku, klauzula sumienia, deklaracja sumienia itd. itp.), wtedy zasada jego nadrzędności jest głośno kwestionowana. To charakterystyczna podwójność standardów.

Sumienie musi kontrolować władzę. Są potrzebni ludzie, którzy demonstracyjnie stają po stronie władzy sumienia i w ten sposób ucieleśniają arcysiłę bezsiły ducha przeciwko nagiej przemocy władzy tego świata. To przed nimi drżą dyktatorzy, obojętnie jakie togi (cezara? demokraty?) aktualnie noszą. Bezprawie bowiem, zwłaszcza udające prawo, można ostatecznie pokonać tylko dobrowolnym cierpieniem tych, którzy są wierni swemu sumieniu.

« 1 2 3 4 »
oceń artykuł Pobieranie..

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama