107,6 FM

Czy chciałbym umieć chodzić po wodzie?

Panie, jeśli to Ty jesteś, każ mi przyjść do siebie po wodzie. Mt 14,28

Szczerze mówiąc, do niczego nie jest mi to potrzebne. Choć oczywiście w pewnych okolicznościach mogłoby się przydać. Podobnie jak dar wyjścia bez szwanku z groźnego wypadku samochodowego czy kuloodporność. Jeszcze lepiej jednak byłoby mieć gwarancję, że nigdy na nic groźnego się nie zachoruje, a ciało nawet na starość nie odmówi posłuszeństwa jasnemu umysłowi. Tak, bardzo chciałbym. Taki powrót do Edenu byłby cudowny. Tyle że na jego straży ciągle stoi anioł i połyskujące ostrze miecza... Gdy słyszę dziś ewangeliczną opowieść o tym, jak Jezus chodzi po wodzie i jak podobny spacer do pewnego stopnia udaje się też Piotrowi, odczytuję to jako zapowiedź przyszłości. Na tym świecie podlegam do bólu wszystkim prawom przyrody. Ale kiedy zmartwychwstanę, nic już nie będzie mi grozić. Dla Boga założenie na mnie takiego ochronnego klosza to żaden problem. Muszę tylko swoją nadzieję złożyć nie w ludzkiej przemyślności, ale w Bogu. On chce mojego szczęścia. A skoro i ja chcę, musi się udać.

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..
  • Gabriela Maria
    06.08.2015 20:23

    „On chce mojego szczęścia. A skoro i ja chcę, musi się udać.”
    Chciałoby się rzec: musi to na Rusi, u Boga - jak On chce. I dobrze byłoby tego się trzymać. Pan Bóg chce dla człowieka nie tyle szczęścia (zwłaszcza w ludzkim, egoistycznym i nawet krzywdzącym innych rozumieniu tego słowa), co zbawienia. Błogosławieni (czyli u Boga szczęśliwi) są „ci, którzy słuchają Słowa Bożego i strzegą go” (Łk 11,28).
    A swoją drogą, wychodzący z łodzi i kroczący po wodzie Piotr to tyleż szczególny, co wieloznaczny obraz. Trudna do wyobrażenia odwaga zawierzenia - mimo równie wielkiego lęku. Tu nie ma miejsca na stwierdzenia typu: musi się udać, bo chcemy oboje. Jest za to, skierowana do Mistrza, prośba o … rozkaz! „Każ mi przyjść do siebie po wodzie”. I Jezusowa komenda, a zarazem zgoda: „Przyjdź”, która pozwala Piotrowi nie tylko doświadczyć Bożej władzy nad światem i jego żywiołami, ale - w tym momencie - mieć w niej udział.

    doceń 0
Dyskusja zakończona.

Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.

Zamów newsletter