107,6 FM

Nie pasuje Ci? Ale to Bóg ustala reguły

Oto ja służebnica Pańska. Niech Mi się stanie według słowa twojego.


Bóg posłał anioła Gabriela do miasta w Galilei, zwanego Nazaret, do Dziewicy poślubionej mężowi, imieniem Józef, z rodu Dawida; a Dziewicy było na imię Maryja.

Anioł wszedł do Niej i rzekł: „Bądź pozdrowiona, pełna łaski, Pan z Tobą, błogosławiona jesteś między niewiastami”.

Ona zmieszała się na te słowa i rozważała, co miałoby znaczyć to pozdrowienie. Lecz anioł rzekł do Niej: „Nie bój się, Maryjo, znalazłaś bowiem łaskę u Boga. Oto poczniesz i porodzisz Syna, któremu nadasz imię Jezus. Będzie On wielki i będzie nazwany Synem Najwyższego, a Pan Bóg da Mu tron Jego praojca, Dawida. Będzie panował nad domem Jakuba na wieki, a Jego panowaniu nie będzie końca”.

Na to Maryja rzekła do anioła: „Jakże się to stanie, skoro nie znam męża?”

Anioł Jej odpowiedział: „Duch Święty zstąpi na Ciebie i moc Najwyższego osłoni Cię. Dlatego też Święte, które się narodzi, będzie nazwane Synem Bożym. A oto również krewna Twoja, Elżbieta, poczęła w swej starości syna i jest już w szóstym miesiącu ta, która uchodzi za niepłodną. Dla Boga bowiem nie ma nic niemożliwego”.

Na to rzekła Maryja: „Oto ja służebnica Pańska, niech mi się stanie według twego słowa”. Wtedy odszedł od Niej anioł.


Kiedyś na rekolekcjach była taka sytuacja: podchodzę do kapłana. On, z krzyżem w ręku, patrząc mi prosto w oczy, pyta: „Czy jesteś gotowy przyjąć Jezusa jako swego Pana, przyjąć swój krzyż i Go naśladować aż do śmierci?”. Oczywiście odpowiedziałem TAK, jak Maryja, choć nie zdawałem sobie wtedy sprawy z powagi tej deklaracji. Dlaczego Jezus nie obiecuje swoim uczniom pieniędzy, kariery i powodzenia, tylko krzyż, prześladowania i bolesne zmaganie się z tym światem? Bo On przyszedł dla naszego zbawienia. Śpiewamy, że zbawienie przyszło przez krzyż. I to jest klucz do zrozumienia tej tajemnicy. Bóg stworzył raj i umieścił w nim człowieka. Człowiek wszystko popsuł i raj stał się śmiertelnym padołem łez. Krzyż jest jedyną drogą powrotu do raju. Komuś może taki układ nie pasować, ale to Bóg, a nie człowiek, ustala tutaj reguły gry. Prawdziwe szczęście czeka na nas po przekroczeniu tajemniczej granicy śmierci. O ile przekroczymy tę granicę przylgnięci do Jezusa. O ile stanie się według Jego słowa. Życie to chwila, od której zależy wieczność.

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Zamów newsletter