107,6 FM

To nie musi być apokalipsa

Czuwajcie więc, bo nie wiecie, w którym dniu Pan wasz przyjdzie. Mt 24,42

My wszyscy, ludzie zanurzeni w czasie, mamy swój czas na tym ziemskim padole. Tyle że nawet tzw. terminalnie chorzy nie wiedzą, ile dokładnie tego czasu przed sobą mają. Zdarza się, że ludzie w wieku średnim powtarzają, że „bliżej już niż dalej” w znaczeniu, że więcej już przeżyli swego czasu, niż im do przeżycia zostało. Ale i w tym powiedzonku owo „bliżej” też jest przecież nieokreślone, a nawet świadomie nieokreślone. Zdarza się, że człowiek nieszczęśliwy decyduje się na ostateczność i, jako samobójca, sam wyznaczy sobie koniec swojego czasu. To tak, jakby sługa podpalił dom przed przybyciem Pana. A – co jest już inną sprawą – dzień, w którym Pan nasz przyjdzie, nie musi być przecież dniem powszechnej apokalipsy. To dzień, w którym skończy się – chciałoby się powiedzieć: po prostu – nasz czas. Każdemu z nas może zdarzyć się, że dzień ów go zaskoczy. Wiem, że to tylko pobożne życzenie, ale wszystkim życzę, by nie zaskoczył nikogo.

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..
  • Szklanałapa
    28.08.2015 23:31
    Co za bzdury żaden Pan nie przyjdzie bo nie istnieje i tyle. A nawet jakby przyszedł to by go ludzie skopali za te biedę co mają w życiu ale wy nie wiecie co to bieda bo furami do kościoła co niedziele jeździcie się pokazać kto bogadszy...
    doceń 0
Dyskusja zakończona.

Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.