107,6 FM

Zmiana warty

Martwiłem się. Że nie ma zastępowalności pokoleń. Że na scenie zostali starzy wyjadacze, którzy i tak świetnie daliby sobie radę. Tekst o kondycji muzyki tworzonej przez chrześcijan zatytułowałem „Brygada kryzys”. Martwiłem się. Niepotrzebnie.


Tytuł „Zmiana warty” mówi właściwie wszystko. Okazuje się, że rację miał ks. Piotr Osiński, który zapytany o to, czy powinniśmy już przygotowywać stypę po śp. muzyce chrześcijańskiej, zaoponował: „Skądże znowu! Uważam wręcz przeciwnie: nadchodzi wiosna, renesans tej muzyki. Jest ona coraz lepsza, bardziej profesjonalna, porywająca”. 


Świeży powiew


– Ta muzyka wciąż się rozwija – cieszy się Michał Guzek, szef portalu Chrześcijańskie Granie. – Gdy zaczynałem w 2008 roku przygodę z muzyką graną przez chrześcijan, nie było widać zastępowalności pokoleń. Widziałem kolosalny spadek na wszystkich frontach: koncertów, imprez, płyt. Trudno było wówczas skompletować na podsumowanie roku dziesiątkę płyt. Było dziewięć plus na siłę dołączona kompilacja do pisma „Drakka”. Kiedy zauważyłem zmianę warty? Po debiutach w 2011 roku i tarnowskiej gali Radia Dobra Nowina.

To była pierwsza jaskółka, świeży powiew. Dziś jestem pewien, że zmiana warty nastąpiła. Pojawiła się na scenie Magda Frączek, StronaB. Zacząłem słuchać nowych znakomitych jazzowych aranżacji psalmów w wykonaniu Małgosi Hutek i byłem zdumiony potencjałem i charyzmą, jakie ma ta wokalistka. Widziałem tłumy na koncertach TAU. Ten facet rozpoznawalny do niedawna w świecie hip-hopu jako „Medium” przeżył nawrócenie i bez owijania w bawełnę opowiada o swych duchowych fascynacjach. Efekt jest piorunujący. TAU otrzymał Złotą Płytę (aż 10 tys. sprzedanych egzemplarzy). Widziałem, co się dzieje na jego koncercie. Ta muzyka trafia do młodych ludzi, a raper daje bardzo konkretne świadectwo o tym, czym jest dla niego sakrament Eucharystii czy spowiedź.
W hip-hopie mamy nieustanny ruch. Ta scena pulsuje życiem. Wystarczy zerknąć na to, co dzieje się, gdy na scenę wychodzą DJ Yonas, Bęsiu, Arkadio, Hiob, Frenchman czy… ks. Jakub Bartczak. Widziałem go w akcji na Mariacka Bless Night. Żaden koncert na tej ewangelizacyjnej imprezie nie zgromadził takich tłumów. Wrocławski kapłan wziął udział w hiphopowym konkursie Hot16Challenge, a jego odpowiedź na wezwanie innych raperów, by nagrać krótkie, 16-wersowe zwrotki, ma aż 1,3 mln odsłon na portalu YouTube. Ponad 1,2 mln osób widziało też jego najbardziej znany kawałek – „Pismo Święte”.


Jest radość, ojcze przeorze, jest radość


Koncert Urszuli Dudziak w napchanym do ostatniego miejsca gigantycznym gmachu NOSPR-u. Tryskająca humorem i witalnością artystka nie może się nachwalić grającego na klawiszach aranżera piosenek Jana Smoczyńskiego.
Słyszeliście, jak wykonuje on piosenkę „Memu Bogu Królowi” (wraz z Kasią Bogusz i Krzysztofem Łochowiczem)? Nie? To posłuchajcie. Koniecznie.
Nastąpiła zmiana warty, nie mam co do tego wątpliwości. Nowy „spis lokatorów” stanowią: Agnieszka Musiał (absolwentka filologii angielskiej i wokalistyki jazzowej w Akademii Muzycznej w Katowicach, wokalistka New Life’m obdarzona nieprawdopodobnym, pełnym pasji głosem), Magda.Lena Frączek, Gabrysia Gąsior i Holy Noiz (prawdziwy wulkan energii!), Klaudia Grabek i jej drapieżna StronaB, ekipa z Exodus 15 (uwielbienie pełną gębą), niezwykle kreatywna Małgorzata Hutek (autorka tekstów, której jazzowe predyspozycje odkrył pianista Witold Janiak), Kasia Bogusz (świetna wokalistka, znana m.in. z Deus Meus czy popularnej folkowej Dikandy), Jan Smoczyński, Kuba Blycharz i jego projekt niemaGOtu. A to nie koniec wyliczanki. Niedawno naraziłem się wielu zwolennikom „starej szkoły”, gdy napisałem, że nowe, odświeżone oblicze AmenBandu podoba mi się bardziej niż oryginalne kawałki sprzed lat. 


« 1 2 »
oceń artykuł Pobieranie..

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama