107,6 FM

Ewangelia z komentarzem

Mój Nauczycielu! J 20,16

Maria Magdalena stała przed grobem płacząc. A kiedy tak płakała, nachyliła się do grobu i ujrzała dwóch aniołów w bieli siedzących, jednego przy głowie, a drugiego przy nogach, w miejscu, gdzie leżało ciało Jezusa.

I rzekli do niej: „Niewiasto, czemu płaczesz?”
Odpowiedziała im: „Zabrano Pana mego i nie wiem, gdzie Go położono”.

Gdy to powiedziała, odwróciła się i ujrzała stojącego Jezusa, ale nie wiedziała, że to Jezus.

Rzekł do niej Jezus: „Niewiasto, czemu płaczesz? Kogo szukasz?”
Ona zaś sądząc, że to jest ogrodnik, powiedziała do Niego: „Panie, jeśli ty Go przeniosłeś, powiedz mi, gdzie Go położyłeś, a ja Go wezmę”.

Jezus rzekł do niej: „Mario!” A ona obróciwszy się powiedziała do Niego po hebrajsku: „Rabbuni”, to znaczy: Nauczycielu.

Rzekł do niej Jezus: „Nie zatrzymuj Mnie, jeszcze bowiem nie wstąpiłem do Ojca. Natomiast udaj się do moich braci i powiedz im: «Wstępuję do Ojca mego i Ojca waszego oraz do Boga mego i Boga waszego»”.

Poszła Maria Magdalena oznajmiając uczniom: „Widziałam Pana i to mi powiedział”.


Wżyciu nie zawsze jest łatwo. To oczywiste. Wcześniej czy później przychodzą chwile, których człowiek wolałby uniknąć, gdy świat staje się do bólu szary z tą nieznośną tendencją do stawania się coraz ciemniejszym. Albo gdy cios przychodzi znienacka, ciemna noc nadchodzi nagle, jakby ktoś zgasił lampę. Coś podobnego musiała przeżyć Maria Magdalena. Tyle radości dawało jej chodzenie za Mistrzem. Było jasno i radośnie. I nagle wszystko się skończyło. Choć w poranek zmartwychwstania, jak to często w Palestynie, pewnie pięknie świeciło słońce, w jej sercu musiało być przeraźliwie ponuro. A Jezus tym swoim „Mario” sprawił, że ból ostatnich godzin zniknął jak zły sen. Momentalnie powróciły dawna radość i blask. Bóg tak potrafi. Potrafi zaradzić problemom, które dla ludzi są nierozwiązywalne. Nawet śmierci. Jemu na mnie zależy. Chce, żebym zmartwychwstał i miał życie wieczne. Mogę, jak Maria Magdalena, z radością i miłością mówić do Jezusa: „Mój Nauczycielu!”.

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..