Klub Kukiz'15 gotowy do rozmów o zmianie konstytucji

dodane 02.05.2016 16:51

PAP |

Klub Kukiz'15 jest gotowy do rozmów z PiS w sprawie prac nad zmianą konstytucji - zadeklarował w poniedziałek wiceszef klubu Kukiz'15 Marek Jakubiak. Podkreślił jednocześnie, że prace nad zmianą konstytucji powinny być prowadzone przez wszystkie partie w parlamencie.

Klub Kukiz'15 gotowy do rozmów o zmianie konstytucji   Ewa Landowska Kraków,5.06.2015, Rekopis Konstytucji RP wykaligrafowany przez artsytkę Ewę Landowską

"Cieszymy się z deklaracji prezesa Kaczyńskiego, tworzy się drużyna, która może doprowadzić do zmiany konstytucji" - powiedział Jakubiak w poniedziałek dziennikarzom w Sejmie. Jak zauważył, konstytucja jest najważniejszym aktem prawnym, na podstawie którego funkcjonuje naród, a posłowie Kukiz'15 od zawsze mówili o potrzebie zmian w ustawie zasadniczej.

Kaczyński powiedział w poniedziałek w Sejmie, że obecnie jest dobry moment na podjęcie prac w sprawie zmiany konstytucji. Nie wykluczył referendum w tej sprawie. Według prezesa PiS, zmiana konstytucji jest potrzebna, żeby "tak naprawdę doprowadzić do tego, aby Polska stała się krajem bezpieczeństwa, wolności, sprawiedliwości i równości".

Zdaniem Jakubiaka, fakt, że pojawiają się kolejni politycy, którzy chcą pracować nad zmianą konstytucji, dobrze rokuje - jeśli chodzi o sukces takiego przedsięwzięcia.

"Prezes Kaczyński nie powinien jednak mówić 'my zmienimy konstytucję', bo konstytucja ma być reprezentacją całego narodu, w tym Platformy, Nowoczesnej, PSL, Kukiz'15 i PiS. Musimy nad tym popracować" - podkreślił poseł Kukiz'15.

Jak dodał, referendum w każdej sprawie, w tym także zmian w konstytucji, nie powinno być niczym dziwnym. "Referendum powinno być normalnym działaniem w demokratycznym kraju. Jesteśmy za tym, żeby w drodze referendum rozstrzygano we wszystkich zakresach, w jakich to jest tylko możliwe " - powiedział Jakubiak.

Poseł Kukiz'15 pozytywnie ocenił też słowa Kaczyńskiego o potrzebie reformy sądów. "Trzeba przyznać prezesowi PiS, że niektóre wyroki sądów są zdumiewające, że w sądach nie dzieje się dobrze. Coś jest nie tak z trzecią władzą" - zaznaczył. Jakubiak wyraził jednocześnie wątpliwości, czy akurat Prawo i Sprawiedliwość jest tą partią, która skutecznie dokona reformy sądownictwa.

"Praca nad nową konstytucją w wykonaniu Kaczyńskiego, to trochę tak, jakby podpalacz, który spalił dom, a na jego zgliszczach chciał budować nowy dom. PSL do tego ręki nie przyłoży" - powiedział w poniedziałek PAP Stefaniak. Jak ocenił, to PiS spowodował największy kryzys wokół TK w historii ostatnich lat.

Jego zdaniem, dobrym wyjściem z konfliktu wokół Trybunału jest projekt ustawy o TK autorstwa ludowców, który zakłada m.in. przejście w stan spoczynku sześciu sędziów TK, trzech wybranych w poprzedniej kadencji Sejmu i trzech w obecnej, a także wybór nowych sędziów większością 2/3 głosów.

Jak ocenił, niestety nie ma woli rozwiązania kryzysu ze strony polityków PiS. "To jest tak naprawdę kluczowe" - podkreślił rzecznik klubu PSL.

Stefaniak powiedział też, że nic go nie zaskoczyło w przemówieniu Kaczyńskiego. "Od lat 90. prezes Kaczyński opowiada te same bajki" - ocenił.

"Trzeba jasno powiedzieć Platforma to dzisiaj mówi: nie będzie żadnych rozmów o zmianie konstytucji dopóki PiS, dopóki prezes Kaczyński nie będzie przestrzegał tej konstytucji, która obowiązuje. To jest klucz i podstawa do jakichkolwiek późniejszych rozmów" - podkreślił Sławomir Neuman z PO.

Pytany, czy abstrahując od słów Kaczyńskiego warto rozpocząć rozmowę o zmianie konstytucji szef klubu PO podkreślił, że niektóre zapisy obecnej konstytucji wymagają zmiany. "W kilku miejscach taka zmiana by się przydała" - ocenił.

Neuman zastrzegł jednak, że czym innym jest rozmowa o przeglądzie i zmianie konstytucji w momencie, kiedy wszyscy jej przestrzegają. "Dopóki ta nie jest przestrzegana umawianie się na zmianę i umawianie się, że kolejnej będziemy przestrzegać jest naiwnością" - podkreślił.

 Przemówienie prezesa PiS Jarosława Kaczyńskiego w Dniu Flagi "to szczyt hipokryzji" - oceniła we wtorek w Toruniu posłanka Kamila Gasiuk-Pihownicz (Nowoczesna). Jej zdaniem nie było żadnych nowych, zaskakujących czy ważnych informacji.

Gasiuk-Pihowicz wzięła udział wraz z posłanką Joanna Scheuring-Wielgus w konferencji prasowej na Starym Mieście w Toruniu.

"Oczekiwania związane z wystąpieniem prezesa Jarosława Kaczyńskiego były bardzo duże. Jednak w tym przemówieniu, skierowanym w gruncie rzeczy do własnych wyborców, nie padły żadne zaskakujące informacje, żadne nowe informacje, żadne wyjątkowe informacje oprócz tych, za które tak naprawdę powinniśmy się wstydzić, jak chociażby te dotyczące mowy nienawiści, tego, że PiS nie widzi żadnych podstaw, aby wprowadzać ustawę (przeciw) mowie nienawiści" - powiedziała Gasiuk-Pihowicz.

Dodała, że rozumie to jako akceptację dla nienawiści panującej w debacie publicznej, czy akceptację dla takich zachowań, jak palenie kukły Żyda na wrocławskim rynku, a także branie za to odpowiedzialności.

"Ja mam świadomość, że pan prezes nie ma do czynienia z internetem, nie wie o stronie Redwatch, nie widzi, jak dużym echem odbijają się słowa właśnie w debacie toczonej w internecie. Ale ta debata jest faktem i my jako Nowoczesna absolutnie stoimy na stanowisku, że ustawa o mowie nienawiści powinna być uchwalona i dyskusja nad ten temat, żeby ograniczyć używanie nienawistnych słów w debacie publicznej powinna jak najbardziej trwać" - mówiła Gasiuk-Pihowicz.

Według niej przemówienie prezesa PiS "to także Himalaje hipokryzji". "Mówienie o tym, że sprzeciw PiS budzi zasada, że kto silniejszy, bierze wszystko, wywołuje tylko i wyłącznie pusty śmiech. To właśnie działania PiS w ostatnim miesiącu udowadniały, że większości sejmowej wolno nie liczyć się ze wszystkim, łącznie z konstytucją i ustawami. Do tego właśnie widzieliśmy to na przykładzie kolejnych nowelizacji ustawy o TK czy wojnie PiS Z TK. Te Himalaje hipokryzji były także wtedy, kiedy prezes PiS mówił o tym, że źródłem całego zła w przeciągu 27 lat był udział osób z poprzednią nomenklaturą we władzy" - argumentowała.

Zdaniem posłanki Scheuring-Wielgus wystąpienie prezesa PiS "to nie tylko hipokryzja, ale ponury żart".

"Prezes Jarosław Kaczyński mówi, że konstytucja jest najważniejsza, należy przestrzegać każdego z jej artykułów. To my +nowoczesne+ posłanki chciałybyśmy przypomnieć panu posłowi Jarosławowi Kaczyńskiemu, że w konstytucji, której należy przestrzegać, jest art. 190, który mówi wyraźnie, że wyroki TK są ostateczne i należy ich przestrzegać. Panie pośle Jarosławie Kaczyński jeśli chce pan zmieniać konstytucję, to najpierw trzeba jej przestrzegać" - mówiła.

Zdaniem Gasiuk-Pihowicz podniesiona w przemówieniu Kaczyńskiego kwestia zmiany konstytucji jest niczym nowym, bo PiS mówi o tym od dawna.

"My stoimy na stanowisku, że debatę co do zmiany konstytucji można prowadzić, ale nie należy prowadzić jej z pozycji siły, a w równorzędnym dialogu podmiotów, gremiów prawniczych. Stworzyć taką możliwość, taką przestrzeń, by wszystkie zainteresowane strony mogły się wypowiedzieć. Ostanie działania PiS udowadniają, że nie jest to partia dialogu. Nie jest to partia zainteresowana rozmowami z prawnikami, ani ze zwyczajnymi obywatelami" - mówiła.

Gasiuk-Pihowicz zaznaczyła, że jeżeli debata nt. zmiany konstytucji będzie polegała na spokojnej, merytorycznej dyskusji, to Nowoczesna jest najbardziej "za".

 

 

 

 

«« | « | 1 | » | »»

TAGI| J.KACZYŃSKI, KUKIZ'15, OBCHODY, PAP, PARTIE, PIS, ŚWIĘTO

Przeczytaj komentarze | 2 | Dodaj swój komentarz »


Ostatnie komentarze:

Plusów: 0 Gość 02.05.2016 19:50
Niezalogowany użytkownik PO i PSL jest już skończone...... zatem im już dziękujemy....
Plusów: 0 krut00 02.05.2016 17:18
Klub PSL idzie w zaparte, jak zawsze broniąc własnych interesów kosztem "bydła". Wszystkiemu winien podpalacz Kaczyński... - Łapać złodzieja! - krzyczy złodziej okradając napotkanego człowieka.

wszystkie komentarze >

Reklama