107,6 FM

Co on robił pod drzewem figowym?

„Widziałem cię, zanim cię zawołał Filip, gdy byłeś pod drzewem figowym”. Odpowiedział Mu Natanael: „Rabbi, Ty jesteś Synem Bożym, Ty jesteś Królem Izraela!”. J 1,48-49

Filip spotkał Natanaela i powiedział do niego: „Znaleźliśmy Tego, o którym pisał Mojżesz w Prawie i Prorocy, Jezusa, syna Józefa, z Nazaretu”.
Rzekł do niego Natanael: „Czyż może być co dobrego z Nazaretu?”
Odpowiedział mu Filip: „Chodź i zobacz”.
Jezus ujrzał, jak Natanael zbliżał się do Niego, i powiedział o nim: „Patrz, to prawdziwy Izraelita, w którym nie ma podstępu”.
Powiedział do Niego Natanael: „Skąd mnie znasz?”
Odrzekł mu Jezus: „Widziałem cię, zanim cię zawołał Filip, gdy byłeś pod drzewem figowym”.
Odpowiedział Mu Natanael: „Rabbi, Ty jesteś Synem Bożym, Ty jesteś królem Izraela!”
Odparł mu Jezus: „Czy dlatego wierzysz, że powiedziałem ci: «Widziałem cię pod drzewem figowym»? Zobaczysz jeszcze więcej niż to”.
Potem powiedział do niego: „Zaprawdę, zaprawdę, powiadam wam: Ujrzycie niebiosa otwarte i aniołów Bożych wstępujących i zstępujących na Syna Człowieczego”.


Co wydarzyło się pod drzewem figowym? Może Natanael przysiadł pod nim na chwilę i tam właśnie spotkał go Filip? A może z drzewem figowym łączyło się coś więcej – jakieś szczególne doświadczenie znane tylko Natanaelowi, do którego odwołał się Jezus, aby przełamać jego nieufność? Jedno jest pewne: z jakiegoś powodu drzewo figowe mocno wkorzeniło się w serce tego prawego Izraelity – tak mocno, że zasłyszane słowa wstrząsnęły Natanaelem, skłaniając go do wyznania wiary w mesjańską godność Jezusa. W naszym życiu również są takie drzewa figowe. Nawet jeśli zatrzymujemy się pod nimi na chwilę, pozostawiają niezatarty ślad, do którego odwołuje się Bóg, aby nas do siebie przyciągnąć. Nie chodzi przecież o to, aby Jezus nas zauważył. On zawsze widzi nas pod drzewem figowym i to jest absolutnie pewne. My po prostu czasami potrzebujemy Filipa, który pomoże nam odkryć ten pełen miłości wzrok.

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..