107,6 FM

Ze spotkania z Jezusem zawsze wychodzimy syci

Żal mi tego tłumu, bo już trzy dni trwają przy mnie, a nie mają co jeść. Mk 8,2

W owym czasie, gdy znowu wielki tłum był z Jezusem i nie mieli co jeść, przywołał do siebie uczniów i rzekł im: «Żal Mi tego tłumu, bo już trzy dni trwają przy Mnie, a nie mają co jeść. I jeśli ich puszczę zgłodniałych do domu, zasłabną w drodze, bo niektórzy z nich przyszli z daleka». Odpowiedzieli uczniowie: «Jakże tu na pustkowiu będzie mógł ktoś nakarmić ich chlebem?»

Zapytał ich: «Ile macie chlebów?» Odpowiedzieli: «Siedem».

I polecił tłumowi usiąść na ziemi. A wziąwszy siedem chlebów, odmówił dziękczynienie, połamał i dawał uczniom, aby je podawali. I podali tłumowi. Mieli też kilka rybek. I nad tymi odmówił błogosławieństwo, i polecił je rozdać. Jedli do syta, a pozostałych ułomków zebrali siedem koszów. Było zaś około czterech tysięcy ludzi. Potem ich odprawił.

Zaraz też wsiadł z uczniami do łodzi i przybył w okolice Dalmanuty.


Jezus, nauczając tłumy, był do ich dyspozycji, poświęcał lwią część swojej prywatności na bycie z ludźmi, często zupełnie obcymi. Ale ci ludzie też nie przybywali na chwilę – w dzisiejszym fragmencie mowa jest aż o trzech dniach trwania przy Jezusie. Każdy, kto wybrał się kiedyś na rekolekcje, doświadczył tego przedziwnego uczucia: co znaczy naprawdę poświęcić czas na spotkanie z Bogiem. Bywa, że trudno jest podjąć decyzję, zostawić bieżące sprawy, dzieci, zatroszczyć się o prozę życia, ale jednak warto. Jezus, przyjmując nas w swoje progi, troszczy się o wszystkie nasze potrzeby, zabiega o nas i wsłuchuje się w sprawy, które Mu przynosimy. Rozmnaża wówczas łaski, napełnia wszelką pustkę, leczy rany i wzmacnia. Ze spotkania z Jezusem zawsze wychodzimy syci. Ważne jest jednak to, by wtedy dać się Mu odprawić, wysłać w świat, do codzienności, która nam została zadana. Jeśli bowiem napełniliśmy się łaską po brzegi, tak, że zostały jeszcze jej ułomki, to po to, by rozdzielić między napotkanych ludzi nasze szczęście. Rozdać otrzymaną miłość i siłę.

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..
  • sp
    11.02.2017 01:10
    Dla Jezusa nie ma "obcych". To są przecież Jego dzieci, które kocha. I na nas również tak patrzy.
    doceń 0
  • Gość
    11.02.2017 09:19
    Wspaniały komentarz, zawsze zastanawiałam się dlaczego rekolekcje trwają zazwyczaj 3 dni - i mam odpowiedź w piśmie świętym , poza tym rzeczywiście trwanie przy Panu Jezusie przez 3 dni można napełnić się po brzegi jego miłością, a ci z daleka to są na pewno ci którzy są najbardziej Jego spragnieni.
    doceń 1
Dyskusja zakończona.

Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.