Prezydent: ogromne poparcie dla kandydatury do RB ONZ pokazuje silną pozycję Polski

dodane 02.06.2017 18:35

PAP |

Ogromne poparcie pokazuje silną pozycję Polski, autorytet naszego kraju w dziedzinie odpowiedzialności za światowe bezpieczeństwo - powiedział prezydent Andrzej Duda w związku z wyborem Polski na niestałego członka Rady Bezpieczeństwa ONZ na lata 2018 i 2019.

Prezydent: ogromne poparcie dla kandydatury do RB ONZ pokazuje silną pozycję Polski   PAP/Bartłomiej Zborowski Andrzej Duda

Prezydent na konferencji prasowej mówił, że gdy rok temu inaugurował kampanię na rzecz członkostwa, wielu mówiło, że to cel nierealny. "Ja od samego początku uważałem, że to cel absolutnie wykonalny i Polska na 100-lecie odzyskania niepodległości może być i będzie członkiem RB ONZ" - podkreślił prezydent.

"To wielce radosne dla nas popołudnie, dzień niezwykłej dla mnie satysfakcji i radości, który wieńczy długą kampanię" - zaznaczył Duda.

Jak podkreślił prezydent, na 192 państwa - 190 poparło kandydaturę Polski. "To jest poparcie, jakiego nie uzyskało żadne inne z państw, które do Rady startowało" - mówił prezydent Duda.

"Ogromne poparcie pokazuje silną pozycję Polski, autorytet naszego kraju w dziedzinie odpowiedzialności za światowe bezpieczeństwo" - podkreślił.

Zgromadzenie Ogólne wybrało w piątek Polskę na niestałego członka Rady Bezpieczeństwa ONZ.

«« | « | 1 | » | »»

TAGI| ANDRZEJ DUDA, DYPLOMACJA, ONZ, ORGANIZACJE, PAP, PILNA, PREZYDENT

Przeczytaj komentarze | 4 | Dodaj swój komentarz »


Ostatnie komentarze:

Plusów: 0 Gość 03.06.2017 11:58
Niezalogowany użytkownik Rozpoczęty i owszem ale prowadzony teoretycznie tak jak wszystko za PO.
Plusów: 2 ekspert 03.06.2017 09:28
Niezalogowany użytkownik Polska była już niestałym członkiem rady ONZ 6 razy w tym 4 razy w czasie komunistycznego PRL-u (nawet w czasie stanu wojennego w Polsce). To świadczy o faktycznych innych przesłankach wyboru do rady ONZ, a nie żadnej sile państwa (czyli Polski).
Plusów: 3 MarianNowak 02.06.2017 23:34
Prezydent Duda - samochwała, ponieważ mija się on z prawdą, gdyż faktycznie długi proces dyplomatycznych zabiegów i prac koniecznych do promocji polskiego przedstawiciela w Radzie ONZ - został rozpoczęty przez poprzedni rząd (PO).
Plusów: 3 Gość 02.06.2017 22:11
Niezalogowany użytkownik W drugim artykule na ten temat piszecie, że Polska zgłosiła swoją kandydaturę do RB w 2009 r. więc pan Prezydent próbuje sobie przypisać cudze sukcesy. Zresztą, co to za sukces, skoro nikt inny o to miejsce się nie starał?

wszystkie komentarze >

Reklama