Bywa nazywany papieżem dzieci

dodane 21.08.2017 07:00

KAI |

Wydał dekret o Wczesnej Komunii Świętej. Otrzymał wtedy bardzo dużo listów od dzieci.

Bywa nazywany papieżem dzieci   Wikipedia Pius X

Święty Pius X - Giuseppe Sarto, urodził się w rodzinie wiejskiego listonosza w Riese koło Wenecji. Po studiach teologicznych był kolejno wikariuszem, proboszczem, kanclerzem kurii, prefektem i ojcem duchownym w seminarium, biskupem Mantui, kardynałem i patriarchą Wenecji. W roku 1903 został wybrany na stolicę Piotrową. 

Mówi o. Stanisław Tasiemski, dominikanin. 



Pius X zmarł 21 sierpnia 1914 r. Beatyfikowany został w 1951, a kanonizowany w 1954 r. przez Piusa XII. 

Pochowany jest w bazylice św. Piotra w Watykanie. Jest patronem esperantystów. W ikonografii przedstawiany jest w stroju papieskim.

«« | « | 1 | » | »»

TAGI| PATRON DNIA, PIUS X

Przeczytaj komentarze | 8 | Dodaj swój komentarz »


Ostatnie komentarze:

Plusów: 0 Gość 03.09.2017 14:46
Niezalogowany użytkownik tylko że "modernizm" jako system poglądów przez kogoś wyznawany nie istniał, w encyklice potępiono cytaty z różnych autorów nazywając je "modernistycznymi"
Plusów: 2 Gośćiówa 21.08.2017 18:20
Niezalogowany użytkownik Zauważ, że w czasach gdy kobiety nie pracowały poza domem, dzieci szły do pracy - z tatą w warsztacie, na polu, na służbę, do fabryki. Nie były na utrzymaniu do 24. roku życia. Teraz to nierealne rzeczy, żeby jedna osoba utrzymała 5-6 osób. Nikt też nie poświęcał tyle czasu dzieciom, jak teraz kobieta na macierzyńskim czy wychowawczym, bo tyle pracy miała kobieta w domu. Zajmowała się babcia, starsze rodzeństwo.
Plusów: 1 Gość 21.08.2017 16:33
Niezalogowany użytkownik Bractwo Piusa X o pracy kobiet czyli żródło poglądów od Piusa X:
http://www.piusx.org.pl/zawsze_wierni/artykul/2324

Praca kobiety poza domem rozbija ognisko domowe, rozdziela członków rodziny, oddala ich od siebie. Zanika wspólnota życia, cierpi na tym wychowanie dzieci, spada liczba narodzin. Na skutek złego lub niedokładnego funkcjonowania gospodarki rodzinnej w zarządzaniu domem, w przygotowaniu posiłku i odzieży, dają się odczuć znaczne straty, które rzadko kiedy mogą powetować dodatkowe zarobki kobiety

Nie powinniśmy mieć wątpliwości, że takie niewiasty (mój dopisek: kobiety niepracujące i wielodzietne...) łatwiej trafią do Królestwa Niebieskiego niż ci, którzy w tym życiu przedkładają wartości materialne nad wszystko inne. Problem polega na tym, że takich niewiast jest coraz mniej, bo zarówno ludzie rządzący państwami, jak i hierarchowie posoborowego Kościoła nie robią niczego, by kobiety chciały być matkami i paniami domu.

Powtórzmy: owe 500 zł to zaledwie namiastka tego, co trzeba zrobić, by zacząć przywracać zdrowy model rodziny. Następne kroki powinny być znacznie odważniejsze: zagwarantowanie płacy rodzinnej dla ojców rodzin (czyli takiej, która pozwoli utrzymać żonę i liczne potomstwo), preferowanie takich ojców przy zatrudnianiu na wszelkie stanowiska państwowe lub zależne od państwa, wprowadzenie emerytur dla kobiet, które przez całe lub większość życia pracowały w domu, oraz bonów edukacyjnych, które umożliwią dostęp do niepaństwowych (zwłaszcza katolickich) szkół także dzieciom z niezamożnych rodzin.

Dlatego zarówno Kościół, jak i państwo muszą zaangażować się w walkę z plagą rozwodów — aż do ich całkowitego wyrugowania z systemu prawnego. Jednak ważniejsze nawet niż zmiany w prawie muszą być zmiany w mentalności. Stąd wynika konieczność stanowczego wyeliminowania z szeroko rozumianej kultury (kina, telewizji, prasy, literatury etc.) wszelkich treści uderzających w rodzinę, w trwałość i wierność małżeńską, w wielodzietność i oczywiście w pracę matek w domu. I równocześnie konieczność promowania katolickiego modelu rodziny.
Plusów: 2 Gość 21.08.2017 16:31
Niezalogowany użytkownik Ja też zachęcam do zapoznania się z tą encykliką. Nie jest wspaniała.

wszystkie komentarze >

Reklama