Papież po śmierci kard. Law: Niech przyjmie go Bóg bogaty w miłosierdzie

dodane 20.12.2017 15:28

PAP |

Papież Franciszek w telegramie kondolencyjnym pożegnał zmarłego w środę w wieku 86 lat amerykańskiego kardynała Bernarda Francisa Law, emerytowanego arcybiskupa Bostonu. Papież napisał, że modli się o to, by przyjął go Bóg "bogaty w miłosierdzie".

Papież po śmierci kard. Law: Niech przyjmie go Bóg bogaty w miłosierdzie   PAP/EPA/MAURIZIO BRAMBATTI Kardynał Bernard Law

W depeszy do dziekana Kolegium Kardynalskiego kardynała Angelo Sodano opublikowanej przez Watykan papież podkreślił, że modli się za duszę zmarłego purpurata oraz o to, by "Bóg bogaty w miłosierdzie przyjął go w wiecznym pokoju".

Watykan podał, że papież przybędzie na modlitwę na zakończenie mszy żałobnej za kardynała Law, którą w czwartek w bazylice watykańskiej odprawi kardynał Sodano.

Media i watykaniści przypominają, że zmarły w szpitalu w Rzymie kardynał Law w 2002 roku zrezygnował z funkcji arcybiskupa Bostonu w związku z oskarżeniami o to, że przez lata tuszował przypadki pedofilii wśród tamtejszych księży.

Sprawę nagłośnił wtedy nagrodzony za to nagrodą Pulitzera dziennik "Boston Globe". Jego dziennikarze śledczy ustalili, że kard. Law wiedział o przypadkach pedofilii wśród księży z jego archidiecezji i mimo tych oskarżeń przenosił ich tylko do innych parafii. O dochodzeniu dziennikarzy bostońskiej gazety opowiada głośny film "Spotlight" z 2015 roku, który wyreżyserował Tom McCarthy.

W związku z burzą, jaka wybuchła, i zapoczątkowaniem w Bostonie wielkiego skandalu pedofilii w Kościele w USA kardynał Law wystosował przeprosiny i zapowiedział zmiany.

Dwa lata po tym, gdy ustąpił z urzędu metropolity Bostonu, papież Jan Paweł II wezwał go w 2004 roku do Rzymu i mianował archiprezbitrem bazyliki Matki Bożej Większej. Funkcję tę kardynał Law pełnił do 2011 roku. Nie powrócił do USA, lecz dalej mieszkał w Rzymie.

«« | « | 1 | » | »»

TAGI| KOŚCIÓŁ, PAP, PAPIEŻ, PRZESTĘPCZOŚĆ, USA, WATYKAN, ZGON

Przeczytaj komentarze | 1 | Dodaj swój komentarz »


Ostatnie komentarze:

Plusów: 1 Barbara966 21.12.2017 18:11
Wygląda na to że JPII otworzył parasol ochronny nad tym niegodziwcem i uniemożliwił oskarzenie go przed sądem

wszystkie komentarze >

Reklama