19.12.2017 Każdemu muszą pomóc...

dodane 31.01.2018 11:49

Wanda i Andrzej są "rodziną zaprzyjaźnioną". Przez całe lata pod swój dach przyjmowali dzieci z domów dziecka.

 

  W  weekendy, w czasie świąt dzieci miały namiastkę normalności, a oni radość dawania miłości. Co pchnęło ich do realizowania tej misji?

Co pchnęło ich do realizowania tej misji? 

Co dziś ich najbardziej cieszy?

 

 

«« | « | 1 | » | »»

aktualna ocena |   |
głosujących |   |
Ocena | bardzo słabe | słabe | średnie | dobre | super |

Moja historia - rozmowy o ludzkich losach

  Trudne sprawy, ciężkie przeżycia, historie, które zbulwersują, albo wzruszą do łez. To wszystko w każdy wtorek o 20.10. "Moja historia" powstaje dzięki Wam.