Wchodzi w życie nowe prawo: w które dni 2018 r. sklepy będą zamknięte?

dodane 21.02.2018 15:50

wt

W kwietniu i maju zakaz handlu będzie obowiązywał po pięć dni w miesiącu. W innych miesiącach mniej. Zobacz tabelę.

Wchodzi w życie nowe prawo: w które dni 2018 r. sklepy będą zamknięte?   Jakub Szymczuk /Foto Gość

Nowe prawo zakazujące handlu w niektóre niedziele wchodzi w życie od 1 marca. Jeśli do tego dodamy wcześniej obowiązujące przepisy zakazujące handlu w najważniejsze święta w ciągu roku, okazuje się, że "handlowy" kalendarz będzie w tym roku dość skomplikowany. Co do zasady pracownicy sektora handlowego pójdą do pracy w pierwszą i ostatnią niedzielę miesiąca. Ale od tej reguły są wyjątki...

Oto wykaz dni, w które w 2018 r. obowiązywał będzie zakaz handlu:

Marzec: 11, 18.

Kwiecień: 1 (niedziela wielkanocna), 2 (poniedziałek wielkanocny), 8, 15, 22.

Maj: 1 maja (wtorek - święto pracy), 3 maja (czwartek - NMP Królowej Polski i Konstytucji 3 Maja), 13, 20 (Zesłanie Ducha Świętego), 31 (czwartek - Boże Ciało).

Czerwiec: 10, 17.

Lipiec: 8, 15, 22.

Sierpień: 12, 15 (środa, Wniebowzięcie NMP), 20.

Wrzesień: 9, 16, 23.

Październik: 14, 21.

Listopad: 1 (Wszystkich Świętych - czwartek), 11, 18.

Grudzień: 9, 24 (Wigilia - handel do godziny 14), 25 (Boże Narodzenie - wtorek), 26 (Boże Narodzenie - środa).

 

«« | « | 1 | » | »»
Przeczytaj komentarze | 4 | Dodaj swój komentarz »


Ostatnie komentarze:

Plusów: 0 Ania_ 22.02.2018 11:05
Mimo, że jestem młodą osobą, to pamiętam jeszcze czasy, kiedy w niedzielę sklepy były zamknięte i było to normalne. A w soboty były otwarte do 12.00. I małe prywatne i te trochę większe (marketów jeszcze wtedy w naszym mieście nie było). Każdy wiedział, że chlebek na niedzielę trzeba kupić w sobotę rano, a jeśli wieczorem brakło proszku do pieczenia do ciasta, to szło się pożyczyć do sąsiadów. Albo gdy w niedzielę pojawili się niezapowiedziani goście i brakło chleba - sąsiedzi zawsze użyczyli. Nikt nie musiał pracować w sklepie do 24.00, bo przecież mieliśmy i mamy 40 godzinny tydzień pracy (jeśli ktoś pracuje na etat). Pewno, że niektórzy z pracowników sklepów będą zawiedzeni zmianami - bo jeśli nie mają dzieci, rodzin, nie święcą niedzieli (np. są ateistami), to dla nich ten przepis będzie krzywdzący, bo za pracę w niedzielę mogli dostać dużo więcej pieniążków niż w tygodniu. Niestety nie da się zrobić tak, żeby każdy był zadowolony, bo różni ludzie mają różną wiarę, potrzeby i oczekiwania. Ja osobiście raczej nie odczuję tej zmiany w przepisach, bo nikt z mojej rodziny nie pracuje w handlu, a zakupów w niedzielę nie robimy, więc zauważymy jedynie pustki na parkingach jak w święta.
Plusów: 0 E 22.02.2018 09:57
Niezalogowany użytkownik Panie Stefanie, jeśli ten pracownik spotykał się z dziećmi o godz 22, to albo te dzieci sà dość duże albo to zwykła ściema.
Plusów: 0 Zgoda 22.02.2018 08:30
Niezalogowany użytkownik To jest teraz problem pracowników w sklepach. Jako dziadkowie opiekujemy się wnusią gdy jej rodzice są w pracy. Córka też mówiła że będzie musiała w pracy być dłużej w tygodniu dlatego że umowy o pracę są sprytnie spisane. Muszą po prostu wypracować ilość godzin z umowy a to oznacza średnio 3 godziny mniej czasu dla dziecka wliczając dojazd.
Plusów: 1 Stefan1 21.02.2018 18:52
Niezalogowany użytkownik Byłem dziś w jednym z marketów budowlanych. Wisi tam informacja że sklep będzie otwarty w tygodniu o 3 godz. dłużej - do 22,00 a w sobotę do 24,00. Pytając z ciekawości pracownika usłyszałem jedynie przekleństwa na związki zawodowe i ... niestety kościół. " Teraz to w tygodniu dzieci już nie zobaczę" - powiedziała pani.

wszystkie komentarze >