Trump: Świat uczynił krok wstecz przed potencjalną katastrofą

dodane 13.06.2018 06:50

PAP |

Prezydent Stanów Zjednoczonych Donald Trump odnosząc się do spotkania z Kim Dzong Unem, napisał w środę na Twitterze: "Świat zrobił duży krok wstecz przed potencjalną katastrofą nuklearną. Koniec z wystrzeliwaniem rakiet, z próbami jądrowymi i badaniami!"

Trump: Świat uczynił krok wstecz przed potencjalną katastrofą   PAP/EPA/kcna Kim Dzong Un i Donald Trump

"Zakładnicy wracają do domu z rodzinami. Dziękuję przewodniczącemu Kimowi, nasz dzień przeszedł do historii!"

Po godzinie od opublikowania, tweet został "polubiony" przez 53 tys. użytkowników Twittera.

Po historycznym szczycie w Singapurze Trump i Kim podpisali we wtorek wspólne oświadczenie, w którym Kim zobowiązał się do starań o "całkowitą denuklearyzację" Półwyspu Koreańskiego, a Trump - do udzielenia KRLD gwarancji bezpieczeństwa. W dokumencie nie sprecyzowano jednak, o jakie konkretnie gwarancje chodzi, ani nie podano konkretnego harmonogramu likwidacji północnokoreańskiego arsenału jądrowego.

Obaj przywódcy zaprosili siebie wzajemnie do złożenia oficjalnych wizyt w swych krajach.

«« | « | 1 | » | »»

TAGI| DYPLOMACJA, KOREA PŁN., PAP, PREZYDENT, USA

Przeczytaj komentarze | 5 | Dodaj swój komentarz »


Ostatnie komentarze:

Plusów: 0 krut00 13.06.2018 16:18
Na tym zdjęciu przewodniczący Kim wygląda znacznie przyjemniej od prezydenta Trumpa.
Plusów: 1 darek 13.06.2018 11:51
Niezalogowany użytkownik Donald Trump na szczycie G7 najpierw zgadzał się na ustalenia, by potem niespodziewanie w samolocie przez tweetera zerwać porozumienie. Kim doskonale wie, że zapewnienia Trumpa są niewiele warte, Trump dziś coś podpisuje, by jutro przez internet pokazać, że nie ma zamiaru respektować ustaleń. Jako polityk na arenie międzynarodowej jest niewiarygodny. Kim gra w grze Trumpa zachowując podobny cynizm, na pewno nie ma zamiaru przerywać prac nad bombami, ale jednocześnie chce przekonać świat, że jest gotowy na ustępstwa. Tym bardziej, że nic nie ryzykuje, bo gazety w Korei Północnej napiszą, że Ameryka z podkulonym ogonem zgodziła się na wszystko czego Kim chciał.

Trump zyskał trochę chwały, Kim zyskał trochę czasu. Dla pokoju na świecie nic się nie zmieniło.
Plusów: 5 Marek 13.06.2018 09:49
Niezalogowany użytkownik Oby to była prawda i doszła do skutku.
Plusów: 0 JotDee 13.06.2018 07:39
Trump obłaskawił psa Putina, to porażka Rosji.

wszystkie komentarze >