Cios dla szkół broniących naturalnej seksualności

dodane 19.06.2018 07:00

VATICANNEWS.VA |

Chrześcijańskim szkołom w Kanadzie można odmówić akredytacji z powodu tradycyjnych poglądów tych instytucji na seksualność – orzekł Sąd Najwyższy w tym kraju.

Cios dla szkół broniących naturalnej seksualności   Roman Koszowski /Foto Gość

Sprawa dotyczy protestanckiego uniwersytetu Trinity Western, który zgłosił projekt otworzenia szkoły prawniczej. Uczelnia stoi na stanowisku, że realcje seksualne powinny być utrzymywane w małżeństwie pomiędzy jedną kobietą i jednym mężczyzną. Federacja Środowisk Prawniczych w Kanadzie uznała nauczanie uniwersytetu za dyskryminacyjne wobec środowisk LGBT.

Sądy niższej instancji orzekły, że szkoły chrześcijańskie mają prawo do akredytacji i nie można go odbierać z powodu ich poglądów. Sąd Najwyżyszy zakwestionował to orzeczenie stosunkiem głosów 7 do 2. Zatwierdzenie szkoły prawniczej (Trinity Western University) to nie przywilej dla ewangelików, ale obowiązek państwa, aby pogodzić odmienne wierzenia religijne bez kontrolowania ich zawartości - napisali sędziowie Russel Brown i Suzanne Cote w proteście wobec orzeczenia.

Paul Colman, specjalista od praw człowieka i prawa europejskiego wskazuje, że wolność religii i stowarzyszeń jest nie tylko fundamentalna dla organizacji motywowanych religijnie, ale także dla funkcjonowania demokracji jako takiej. W tym przypadku, ta podstawowa wolność jest zagrożona – dodaje prawnik.

«« | « | 1 | » | »»

TAGI| CIOS, KANADA, POGLĄDY, SEKSUALNOŚĆ, SZKOŁY CHRZEŚCIJAŃSKIE, SĄD NAJWYŻSZY

Przeczytaj komentarze | 7 | Dodaj swój komentarz »


Ostatnie komentarze:

Plusów: 1 tomak 20.06.2018 12:43
Niezalogowany użytkownik Kanada to jedno z państw najszybciej zmierzających do "liberalnego" totalitaryzmu. Za chwilę w ogóle zakażą chrześcijanom jakiejkolwiek działalności publicznej. Tym się kończy zachodnia demokracja. Jan Paweł II właśnie przed tym przestrzegał.
Plusów: 2 Mol 20.06.2018 07:03
Dziwne, że nikt nie podniósł argumentu wolności nauki... i wolności w ogóle... Jeśli władzę nad przyznawaniem akredytacji ma instytucja, która tej władzy używa do promowania lub zwalczania określonych POGLĄDÓW, to rzeczywiście wkrótce nauka i kształcenie będą miały prawo być tylko liberalne, ponieważ po odebraniu akredytacji dyplom konserwatywnej uczelni nie będzie nic wart. Osobiście kojarzy mi się ze znakiem bestii z Apokalipsy; bez tego znaku nic nie kupisz i nic nie sprzedasz... ale im gorzej, tym lepiej, marana tha.
Plusów: 0 Gość 19.06.2018 21:11
Niezalogowany użytkownik Przepowiednie z objawień, które głosi Maria od Bożego Miłosierdzia spełniają się na naszych oczach...
Plusów: 5 gut 19.06.2018 13:45
Niezalogowany użytkownik Rewolucje zaczynają się burzeniem Bastylii, a kończą budową nowej twierdzy.
Urszula Zybura

wszystkie komentarze >