"Zwrócę się do Watykanu o wyjaśnienie sprawy udzielania Komunii św. niekatolikom"

dodane 19.07.2018 12:18

KAI |

W obliczu braku jedności biskupów niemieckich co do udzielania Komunii św. protestanckim współmałżonkom katolików biskup Rudolf Voderholzer zapowiedział zwrócenie się do Kongregacji Nauki Wiary o wyjaśnienie wszystkich związanych z tym kwestii w świetle prawa Kościoła powszechnego. Biskup Ratyzbony zapowiedział to w wywiadzie dla portalu „National Catholic Register”.

"Zwrócę się do Watykanu o wyjaśnienie sprawy udzielania Komunii św. niekatolikom"   Mesolithikum / CC-SA 4.0 Biskup Rudolf Voderholzer

Wiceprzewodniczący Komisji Doktrynalnej Niemieckiej Konferencji Biskupów podkreślił, że prefekt Kongregacji Nauki Wiary kard. Luis Ladaria SJ w swoim liście z 25 maja 2018 r. wyraźnie stwierdził, że kwestia, czy chrześcijanie, którzy nie są w pełni zjednoczeni z Kościołem, mogą przyjmować Eucharystię, może być rozstrzygnięta tylko w jedności z Kościołem powszechnym. Opublikowany pod koniec czerwca dokument orientacyjny episkopatu Niemiec może stanowić jedynie podstawę do refleksji biskupów, natomiast dla działań ekumenicznych swoją ważność zachowują zasady zawarte w Dyrektorium Ekumenicznym z 25 marca 1993 r.

Jednocześnie bp Voderholzer przypomniał, że w liście kard. Ladarii znajduje się zapowiedź autorytatywnego wyjaśnienia przez Kongregację Nauki Wiary, co w kanonie 844 § 4 oznacza termin „inna poważna konieczność”. Dodał, że zwróci się do tej dykasterii (której jest członkiem) o wyjaśnienie niektórych kwestii dotyczących wiary katolickiej na temat Eucharystii i co jest koniecznym warunkiem, by do niej przystępować. Podkreślił, że wspólne przystępowanie do Stołu Eucharystycznego jest celem, a nie środkiem działań na rzecz jedności chrześcijan. Wskazał jednak także na konieczność osiągnięcia jedności poglądów w tej sprawie w łonie Niemieckiej Konferencji Biskupów.

«« | « | 1 | » | »»

TAGI| INTERKOMUNIA

Przeczytaj komentarze | 8 | Dodaj swój komentarz »


Ostatnie komentarze:

Plusów: 1 Maciej 21.07.2018 19:05
Niezalogowany użytkownik Ewangelikalni chrześcijanie mają bardzo "osobiste" podejście do prawdy. Nie przeszkadza im, że jest jest wiele ruchów, które różnią się prawdami wiary. Najważniejsza jest "osobista relacja z Jezusem", a to, że obraz tegoż Jezusa różni się w zależności od zboru, to nikomu nie przeszkadza. W razie odrębności zdań, to zakłada się nowy zbór albo idzie się do innego. W końcu najważniejsza jest "relacja", a jak jest rzeczywiście, jaka jest prawda, to jest sprawa drugorzędna. Dzięki temu każdy chrześcijanie ewangelikalny wyczytuje z Pisma Świętego, co uważa za słuszne, każdy ma osobistą relację z Jezusem i każdy wie, z tego samego Pisma Świętego, że Kościół Katolicki błądzi.
2000 lat nauki, kontra jakaś wspólnota, która powstała z 200 albo 20 lat temu.
Prawda jest jedna. Prawda jest ścisła. Jeśli tego ktoś nie rozumie, to nie zrozumie całego tego oporu wobec Komunii Świętej dla protestantów.
Plusów: 3 Kocór 21.07.2018 11:35
Niezalogowany użytkownik @Savonarola. Jest problem, bo w nabożeństwach protestanckich nie przyjmuje się Komunię(Ciało Chrystusa). Nie ma kapłanów i Mszy św podczas której dokonuje się konsekracja chleba i wina.
Plusów: 3 Savonarola 20.07.2018 19:56
Niezalogowany użytkownik Nie ma takiego problemu,kiedy katolicy biora udzial w nabozenstwach w kosciolach protestanckich.Czesto po raz pierwszy w zyciu maja oni sznase przyjac komunie pod postacia chleba i wina,dokladnie tak, jak to bylo podczas ostatniej wieczerzy...
Plusów: 0 Savonarola 20.07.2018 19:47
Niezalogowany użytkownik Macieju-po pierwsze wiekszosc katolikow nie zna przykazan,lub ujmujac to dokladniej-znaja ich okrojona,ocenzurowana katechizmowa wersje,po drugie to nie BOG przestaje byc potrzebny kiedy nasze sumienie mowi nam,ze mozemy przystapic do Stolu Panskiego,tylko instytucja Kosciola. Kosciol czesto zastepuje katolikom BOGA ,w koncu aby byc dobrym katolikiem trzeba "chodzic do kosciola",a wiara w BOGA jest sprawa drugorzedna...Nie oszukasz wlasnego sumienia,bo to wlasnie ono kieruje cie do konfesjonalu. Martwisz sie o to,ze ludzie kierujacy sumieniem trafia do piekla...hmmm BOG w kazdym a nas zaszczepil fundamentalne pytanie dotyczace naszej egzystencji i ci z nas ,ktorzy szukaja BOGA zawsze GO znajda ,czy to z pomoca Kosciola,czy tez Slowa Bozego.A wracajac na chwile do wypowiedzi STHEPANA,zgadzam sie z jego twierdzeniem,ze katolicy wchodzacy w zwiazek malzenski z ewangelicznymi chrzescijanami,wczesniej,czy pozniej przechodza do Kosciolow ewangelicznych,rodza sie na nowo i zostaja ludzmi oddanymi BOGU. Kosciol powszechny nie tylko w Niemczech boryka sie z poteznym "kacem" po aferach pedofilskich i sposobach w jaki Kosciol ochranial swoich moralnie upadlych "duszpasterzy".

wszystkie komentarze >

Reklama