Prokuratura zajmie się zamkiem w Stobnicy

dodane 21.07.2018 11:17

PAP |

Wydział zamiejscowy Prokuratury Krajowej w Poznaniu zweryfikuje zawiadomienie resortu środowiska dot. budowy w Stobnicy, na terenie chronionym w Puszczy Noteckiej (Wielkopolskie), obiektu, który nawiązuje do średniowiecznych zamków otoczonych fosą. Zawiadomienie trafiło do Prokuratury Rejonowej w Obornikach.

Prokuratura zajmie się zamkiem w Stobnicy   Mapy Google Zamek w Stobnicy widziany z satelity

Obiekt z 14 nadziemnymi kondygnacjami, prawie 50 mieszkaniami i kilkudziesięciometrową wieżą, to inwestycja poznańskiej spółki D.J.T. Według inwestora budowla "w swym charakterze nawiązuje do średniowiecznych zamków otoczonych fosą". Stan zaawansowania budowy to ok. 90 proc. Trwa intensywna weryfikacja okoliczności, w jakich doszło do wydania pozwolenia na postawienie obiektu.

Jak poinformowała rzeczniczka Prokuratury Okręgowej w Poznaniu Magdalena Mazur-Prus, zawiadomienie złożone przez resort środowiska w prokuraturze w Obornikach trafiło do prokuratury okręgowej. Ta przesłała je do Wielkopolskiego Wydziału Zamiejscowego Departamentu ds. Przestępczości Zorganizowanej i Korupcji Prokuratury Krajowej w Poznaniu, "celem rozważenia przejęcia prowadzenia postępowania".

Mazur-Prus powiedziała, że na decyzję prokuratury okręgowej o przekazaniu zawiadomienia wpływ miały waga i charakter sprawy.

O zawiadomieniu prokuratury o inwestycji poinformował w ub. tygodniu wiceszef resortu środowiska Sławomir Mazurek. Jak argumentował w mediach, decyzja zezwalająca na budowę na terenie objętym ochroną Natura 2000 dotyczyła dwóch hektarów, tymczasem, według wskazań Geoportalu, inwestycja przekracza ten obszar.

W związku z inwestycją w Stobnicy kontrolerzy CBA rozpoczęli w ub. tygodniu czynności analityczno-sprawdzające w Regionalnej Dyrekcji Ochrony Środowiska w Poznaniu (RDOŚ). Minister środowiska polecił Generalnemu Dyrektorowi Ochrony Środowiska wszczęcie w RDOŚ pilnej kontroli procesu wydania decyzji ws. budowy na terenie puszczy.

W tym tygodniu minister Henryk Kowalczyk stwierdził w mediach, że dokładne informacje w tej sprawie będzie miał po precyzyjnej kontroli, ale "już na pierwszy rzut oka widać", że wydane w sprawie opinie "są bardzo naciągane". Dodał, że jeśli okaże się, że decyzje zostały wydane z rażącym naruszeniem prawa, to można je wycofywać i zatrzymać budowę.

Wojewoda wielkopolski zwrócił się do starosty obornickiego o przekazanie dokumentów dotyczących postępowania administracyjnego zakończonego wydaniem decyzji zatwierdzającej projekt budowlany i udzielającej pozwolenia na budowę budynku mieszkalnego wielorodzinnego, budynku gospodarczego wraz z infrastrukturą techniczną w miejscowości Stobnica w gminie Oborniki.

Prezes firmy D.J.T. Dymitr Nowak zapewnił w ub. tygodniu , że inwestycja w Stobnicy jest realizowana zgodnie z pozwoleniem na budowę. Dodał, że prawidłowość realizacji była wielokrotnie potwierdzana przez nadzór budowlany. Jego słowa potwierdziła w ub. tygodniu powiatowa inspektor nadzoru budowlanego w Obornikach Danuta Wojtkowiak. "Nie ma przekroczenia przepisów prawa budowlanego. Obrys obiektu jest zgodny z planem zagospodarowania terenu, stanowiącym załącznik do decyzji pozwolenia na budowę. To, co wskazywane jest jako dodatkowa, wybudowana wyspa, to jest zaplecze budowy. Ono zniknie po wybudowaniu obiektu" - powiedziała Wojtkowiak. 

«« | « | 1 | » | »»

TAGI| BUDOWNICTWO, EKOLOGIA, , PAP, PROKURATURA

Przeczytaj komentarze | 5 | Dodaj swój komentarz »


Ostatnie komentarze:

Plusów: 0 Irena 23.07.2018 20:46
Niezalogowany użytkownik A gdzie ekolodzy? Tylko Puszczą Białowieską się interesują?
Plusów: 3 Anna Panna 21.07.2018 20:24
Niezalogowany użytkownik Prokuratura się obudziła, gdy zbudowali zamek wielkości Malborka na obszarze chronionym! Gdzie my żyjemy?
Plusów: 6 joto 21.07.2018 18:47
Niezalogowany użytkownik a jak inwestor zdobył prawo do dysponowania nieruchomością na cele budowlane (tu- jeziorem)????? Przecież bez tego nie wydają decyzji o pozwoleniu na budowę. Inwestor nabył na własność "działkę budowlaną" w postaci jeziora??? Od kogo? Od Skarbu Państwa?? Jakie prawo tu prawo zastosowano? Przecież bez odpowiednich uprawnień nie można sobie w Polsce nawet ziemi rolnej czy lasu kupić. No chyba, że się jest gminą wyznaniową.....
Plusów: 8 m 21.07.2018 15:46
Niezalogowany użytkownik W Polsce powiatowej, czyli nigdzie, wszystko jest możliwe.

wszystkie komentarze >

Reklama