107,6 FM

Czaputowicz zadowolony z oświadczenia Waszyngtonu w sprawie Krymu

Przebywający w Waszyngtonie szef polskiej dyplomacji Jacek Czaputowicz wyraził zadowolenie z wydania przez Departament Stanu w środę oświadczenia w sprawie Krymu, w którym władze USA potępiły niezgodną z prawem międzynarodowym aneksję terytorium Ukrainy przez Rosję.

Minister spraw zagranicznych Jacek Czaputowicz, podczas krótkiej rozmowy z polskimi dziennikarzami w środę w przerwie pomiędzy swoimi spotkaniami na Kapitolu, stwierdził, że wydane godzinę przed rozpoczęciem wystąpienia sekretarza stanu Mike'a Pompeo podczas posiedzenia Senackiej Komisji Stosunków Międzynarodowych oświadczenie Departamentu Stanu "rozwiewa wszelkie wątpliwości, wszelkie spekulacje dotyczące ewentualnej zmiany polityki (amerykańskiej - PAP), wobec Rosji, wobec Ukrainy".

Polski minister spraw zagranicznych dodał, że oświadczenie, w którym władze amerykańskie po raz kolejny stanowczo potępiły aneksję Krymu przez Federację Rosyjską nie było dla władz polskich zaskoczeniem, ponieważ "wcześniej sojusznicy Polski zapowiadali wydanie takiego komunikatu".

Minister Czaputowicz zwrócił uwagę na podobne oświadczenie polskiego MSZ, w której władze polskie m.in. podkreśliły, że "Rosja nielegalnie okupuje od ponad czterech lat Krym, co jest pogwałceniem podstawowych zasad prawa międzynarodowego".

Minister Czaputowicz przyjechał do Waszyngtonu na pierwszą Ministerialną Konferencję Wspomagania Wolności Religii zorganizowaną z inicjatywy sekretarza stanu Mike'a Pompeo. Trzydniowa konferencja zgromadziła w Departamencie Stanu, ponad 350 osób z 80 państw świata, wśród nich ministrów spraw zagranicznych, przedstawicieli organizacji pozarządowych i międzynarodowych oraz duchownych różnych wyznań religijnych.

Szef polskiej dyplomacji korzystając z pobytu w amerykańskiej stolicy przeprowadził w środę rozmowy z amerykańskimi ustawodawcami na Kapitolu, a w czwartek spotka się z przedstawicielami administracji prezydenta Donalda Trumpa, w czele z doradcą prezydenta Donalda Trumpa ds. bezpieczeństwa narodowego amb. Johnem Boltonem.

 

« 1 »
  • Gość
    26.07.2018 10:09
    Rzucamy wszystko na jedną kartę - łasimy się do USA jak małe spanielki. Oby się opłaciło...
  • Antonio Perera
    26.07.2018 14:08
    Polska stanie się za sprawą USA mocarstwem nuklearnym i przesunie swoje granice aż do Wołgi "wiara góry przenosi". Póki w Polsce niema najbogatszych na świecie pokładów gazu ziemnego czy ropy naftowej nikt z mocarstw nie będzie się takim krajem interesował. Zarówno Rosja jak i USA wiedzą że Polska to kłopot. W tej chwili wygląda raczej że Rosja, Chiny, Indie a na końcu USA podzielą swoje wpływy w świecie na nowo. Miłość Polaków do USA jest jednostronna i nieodwzajemniona niestety. Ale co robić gdy się nie umie z sąsiadami dogadać tylko ich znieważać? zostaje się samym a żeby to jakoś przeboleć propaguje się narodowy nacjonalistyczny patriotyzm.
    doceń 0
  • Damian
    13.02.2019 17:12
    A może zacytujecie te słowa Pompeo: "I urged my polish cplleagues to move forward with comprehensive private property restitution legislation for those who lost property during the Holocaust era." Ponagliłem swoich polskich colegów aby posunęli naprzód kompleksowe ustawodawstwo dotyczące restytucji mienia prywatnego należącego do tych, któzy je stracili w "erze Holocaust"

    Akt 447. Słyszał ktoś?
    doceń 0

Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.

Zamieszczone komentarze są prywatnymi opiniami ich autorów i nie odzwierciedlają poglądów redakcji

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama