W Kanadzie zoofilia jest legalna w większości przypadków, ale obrończyni życia siedzi w więzieniu

dodane 28.07.2018 16:36

Jarosław Dudała

Kilka polskich stowarzyszeń medycznych poparło Mary Wagner - Kanadyjkę, która po raz kolejny została skazana na karę więzienia za to, że próbował pomóc dzieciom zagrożonym aborcją i ich matkom.

W Kanadzie zoofilia jest legalna w większości przypadków, ale obrończyni życia siedzi w więzieniu   Jakub Szymczuk /foto gość Mary Wagner

Przeczytaj też: Mary Wagner ponownie skazana

- My polscy lekarze, pielęgniarki i farmaceuci katoliccy oraz znaczna część polskiego społeczeństwa solidaryzujemy się z Panią Mary Wagner - kanadyjską obrończynią nienarodzonych dzieci przed ich zabójstwem w łonach matek. Wyrażamy poparcie dla Jej niezłomnej postawy i szlachetnego sumienia. Nie zgadzamy się z kolejnym wyrokiem sądu kanadyjskiego, który 12.07.2018 r. wymierzył Pani Mary Wagner karę 7,5 miesiąca więzienia za próbę ocalenia życia nienarodzonych. Ratowanie życia z narażeniem osobistej wolności godne jest najwyższego uznania i szacunku. „Jeśli człowiek niszczy jedno życie, to jest tak, jak gdyby zniszczył cały świat. A jeśli człowiek ratuje jedno życie, to jest tak, jak gdyby uratował cały świat”– naucza judaizm (Medal i dyplom „Sprawiedliwy wśród Narodów Świata”) - przypominają autorzy listu.
- Zliberalizowane od lat 70-tych ubiegłego wieku prawo aborcyjne w Kanadzie skutkuje przyzwoleniem na prenatalne zabijanie bezbronnych dzieci – według statystyk, w tym kraju ponad 80 tys. dzieci jest zabijanych w ciągu roku wewnątrzłonowo (w Polsce wykonuje się 1,1 tys. aborcji/rok). Warto przypomnieć, iż w Kanadzie na początku lat 70-tych pozwolenie prawne na zabójstwo dziecka w łonie matki wywołało zmasowane protesty tamtejszego społeczeństwa wokół klinik aborcyjnych. Z czasem protesty osłabły i bierność, brak postawy zdecydowanego oporu wobec mordowania dzieci przed narodzeniem, doprowadziły do cichego przyzwolenia, a następnie postawy akceptacji wobec tych zbrodniczych czynów. Od 1988 roku, liberalny rząd aborcyjny Kanady dozwala w obliczu prawa zabić dziecko w łonie matki nawet w 9. miesiącu życia, czyli tuż przed terminem porodu. W Kanadzie, która jako jedno z państw założycielskich ONZ aktywnie przyczyniła się w 1947 roku do sformułowania Powszechnej Deklaracji Praw Człowieka, obecnie decyzja o zabiciu dziecka poczętego należy do „podstawowych praw człowieka” !!! W 2005 roku uznano w tym kraju związki homoseksualne. Rozszerzono prawo do adopcji dzieci dla przedstawicieli LGBT. W 2016r. roku zalegalizowano w Kanadzie eutanazję. W większości przypadków legalna jest w tym kraju zoofilia. Świat stanął na głowie. Wobec takiej sytuacji, zdecydowana postawa Pani Mary Wagner do gotowości ratowania każdego poczętego życia, zasługuje na ogromny szacunek i uznanie - podkreślają sygnatariusze listu.

- Pani Mary Wagner jest dla każdego katolika, każdego obrońcy życia symbolem walki z cywilizacją śmierci; jest dla nas wzorem właściwej postawy człowieka wobec drugiego człowieka. Wyrazem naszej solidarności z Panią Mary Wagner są działania katolickich pracowników służby zdrowia oraz organizacji pro-life w obronie życia polskich dzieci. Nie zgodzimy się na liberalizację praw aborcyjnych w Polsce. W naszym kraju występujemy o takie zmiany prawa, aby każdy człowiek, także niepełnosprawny, miał szansę żyć od poczęcia do naturalnej śmierci. Bronimy wartości chrześcijańskich, bronimy rodziny. „Nie wystarczy urodzić się człowiekiem, trzeba jeszcze być człowiekiem” (kard. Stefan Wyszyński) - przypominają liderzy Katolickiego Stowarzyszenia Lekarzy Polskich, Katolickiego Stowarzyszenia Pielęgniarek i Położnych, Środowiska Medycznego Świętej Rodziny, Stowarzyszenia Farmaceutów Katolickich Polski, Polskiego Stowarzyszenia Nauczycieli Naturalnego Planowania Rodziny oraz Koła Lekarzy Katolików Okręgowej Izby Lekarskiej w Warszawie.

«« | « | 1 | » | »»

TAGI| ABORCJA, MARY WAGNER

Przeczytaj komentarze | 34 | Dodaj swój komentarz »


Ostatnie komentarze:

Plusów: 0 Zacny_Wuj 31.07.2018 23:10
J 2, 13-15: "Zbliżała się pora Paschy żydowskiej i Jezus udał się do Jerozolimy. W świątyni napotkał siedzących za stołami bankierów oraz tych, którzy sprzedawali woły, baranki i gołębie. Wówczas sporządziwszy sobie bicz ze sznurków, powypędzał wszystkich ze świątyni, także baranki i woły, porozrzucał monety bankierów, a stoły powywracał." Czyż nie jest klasyczne naruszenie miru domowego? I to na dodatek w sprawie, jakby nam to się wydawało, błahej?
Plusów: 0 Zacny_Wuj 31.07.2018 23:04
Do Prolif: Holokaust był legalną zbrodnią, a aborcja jest legalna, ale nie jest zbrodnią. Polak taki jak ja, który ma doktorat i spędził pół życia za granicą, intelektualnie wysiada. Jedyne skojarzenie takiej "kultury prawnej" to "rewolucja kulturalna". Pozdrawiam serdecznie.
Plusów: 0 Dremor 31.07.2018 17:32
W ogóle te plakaty są przeciwskuteczne. Pokazywanie drastycznych obrazów i puszczanie "Niemego Krzyku" na lekcjach religii powoduje, że dziewczyny boją się aborcji, bo to okrutne, krwawe, dziecku urywana gest główka itp. Potem, gdy dziewczyna znajduje się w sytuacji, że chce dokonać aborcji dowiaduje się, że wcale nie jest to krew i flaki. "Dostaniesz tabletkę, chwila i już" mówią koleżanki i lekarz ginekolog.

Wysokiej moralności nie da się zbudować na strachu przed złem, tylko na promocji dobra. Niestety proliferzy skupiają się na tym co złe, krzycząc "morderstwo", "holocaust", "akcja T4" i pokazując krwawe obrazy. Tym uda się co najwyżej wywołać szok, ale nie wywoła się zmiany na lepsze.
Plusów: 0 Prolif 31.07.2018 14:10
Niezalogowany użytkownik W krajach anglosaskich prawo jest szanowane, o Holokauscie powiemy, że był legalny, ale był zbrodnią. Polakowi trudno to zrozumieć, mamy inna kulturę prawa. Dlatego w Kanadzie tak ważne jest, by działania w obronie życia były zgodne z prawem. Łamiąca prawo Mary nic dobrego nie zrobi.

wszystkie komentarze >