107,6 FM

Abp Chaput na Synodzie: Nie ma czegoś takiego jak "katolik LGBTQ"

"Nie ma czegoś takiego jak «katolik LGBTQ» lub «katolik transseksualny» czy też «katolik heteroseksualny»" - powiedział podczas wczorajszej drugiej kongregacji Synodu Biskupów arcybiskup Filadelfii Charles Chaput OFM Cap.

Zaznaczył, że popęd seksualny nie określa naszej tożsamości i nie można się zgodzić, aby te oznaczenia określały odrębne społeczności o różnej, ale jednakowej pełni wiary w obrębie prawdziwej wspólnoty kościelnej, Ciele Jezusa Chrystusa.

Abp Chaput podkreślił, że ludzie młodzi pragną przede wszystkim rzetelnych odpowiedzi na dręczące ich pytania: o to kim jesteśmy jako stworzenie, co to znaczy być człowiekiem, dlaczego posiadamy jakąś szczególną godność? Wskazał, że odpowiedź na nie znajdziemy nie tyle w ideologiach czy naukach społecznych, ale tylko w osobie Jezusa Chrystusa, Odkupiciela człowieka. Amerykański ojciec synodalny zaznaczył, że obowiązkiem Kościoła jest ewangelizowanie świata. W odniesieniu do Instrumentum laboris wyraził uznanie dla dobrego opisu wyzwań antropologicznych i kulturowych stojących przed młodymi ludźmi. Jednocześnie stwierdził, że nie może się zgodzić na znajdujące się w tym tekście fałszywe pochlebstwa pod adresem młodzieży, kiedy określa się młodych jako „stróży i sejsmografy" każdego wieku.

„Ludzie młodzi są w istocie często produktami epoki, ukształtowanymi częściowo przez słowa, miłość, zaufanie i świadectwo ich rodziców i nauczycieli, ale dzisiaj znacznie głębiej przez kulturę, która jest zarówno głęboko atrakcyjna jak i zasadniczo ateistyczna” – powiedział abp Chaput.

Arcybiskup Filadelfii przypomniał, że zasadniczym zadaniem starszego pokolenia jest przekazywanie wiary młodym. Ale niestety pokolenie przywódców - w Kościele i w rodzinach - zrzekło się odpowiedzialności za przekazanie prawdy Ewangelii nie naruszonej kompromisem czy deformacją”, co jest „wynikiem połączenia ignorancji, tchórzostwa i lenistwa w formowaniu młodych ludzi, aby nieśli wiarę w przyszłość”.

Abp Chaput powiązał niepowodzenie w podjęciu odpowiedzialności za autentyczną formację z niedawnymi kryzysem wykorzystywania seksualnego, który wstrząsnął Kościołem.

„Kryzys wykorzystywania seksualnego przez duchownych wynika właśnie z pobłażania sobie i zamieszania wprowadzonego do Kościoła w okresie mojego życia, nawet wśród tych, których zadaniem jest nauczanie i prowadzenie. A nieletni - nasza młodzież - zapłacili za to cenę” – stwierdził amerykański hierarcha.

Na zakończenie abp Chaput zdecydowanie sprzeciwił się próbom lobbystów spoza Synodu i niektórym osobom z grona sekretariatu generalnego, by zaakceptować tak zwany język LGBT w dokumentach i debatach synodalnych. Chodzi o numer 197 Instrumentum laboris, gdzie mowa o tym, że niektórzy młodzi nie zgadzają się z naukami Kościoła dotyczącymi ludzkiej seksualności, i sugeruje się „dialogowanie” z tymi katolikami o odmiennych poglądach.

Arcybiskup Filadelfii stwierdził dosłownie: "Nie ma czegoś takiego jak «katolik LGBTQ» lub «katolik transseksualny» czy też «katolik heteroseksualny» - tak jakby nasz popęd seksualny miał określać kim jesteśmy, tak jakby te oznaczenia określały odrębne społeczności o różnej, ale jednakowej pełni wiary w obrębie prawdziwej wspólnoty kościelnej, Ciele Jezusa Chrystusa".

„To nigdy nie było prawdą w życiu Kościoła i nie jest prawdą także obecnie. Wynika z tego, że język «LGBTQ» i inne podobne nie powinny być używane w dokumentach kościelnych, ponieważ używanie ich sugeruje, że są to prawdziwe, autonomiczne grupy, a Kościół po prostu nie kategoryzuje ludzi w ten sposób” – powiedział amerykański hierarcha.

Jego zdaniem „wyjaśnianie, dlaczego katolickie nauczanie o ludzkiej seksualności jest prawdziwe, i dlaczego jest uszlachetniające i miłosierne, wydaje się kluczowe dla każdej dyskusji o kwestiach antropologicznych. Jednak niestety brakuje go [w dokumencie roboczym synodu]. Mam nadzieję, że rewizje dokonane przez Ojców Synodu mogą temu zaradzić” – powiedział abp Charles Chaput.

« 1 »
  • hun
    05.10.2018 23:20
    BRAVO!
    doceń 6
  • Zuza
    06.10.2018 02:37
    Chwała PANU, że nie wszyscy są pod presją poprawności politycznej świata.
    doceń 13
  • velario
    06.10.2018 06:10
    A gdzież to "wymiotło" resztę komentarzy? Moderator postawił kubek z kawą na Delete? A co do meritum - nie zgadzam się z abp Chaputem. "A tu już nie ma Greka ani Żyda, obrzezania ani nieobrzezania, barbarzyńcy, Scyty, niewolnika, wolnego, lecz wszystkim we wszystkich [jest] Chrystus." (Kol 3.11). "Nie ma już Żyda ani poganina, nie ma już niewolnika ani człowieka wolnego, nie ma już mężczyzny ani kobiety, wszyscy bowiem jesteście kimś jednym w Chrystusie Jezusie." (Ga 3.28). Czyli wychodzi na to, że nie ma nawet czegoś takiego jak "Polak - katolik" - bo sam apostoł nie różnicuje członków Kościoła według kryterium narodowości.
  • Mack
    06.10.2018 12:03
    W Biblii przedstawiciele LGBT występują. To mieszkańcy Sodomy.
    doceń 12

Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.

Zamieszczone komentarze są prywatnymi opiniami ich autorów i nie odzwierciedlają poglądów redakcji

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama