Dominik Kolorz: bez optymizmu przed COP24

dodane 21.11.2018 18:40

Sylwester Strzałkowski

Stanowisko polskich związków zawodowych będzie przedstawione na szczycie klimatycznym COP24, ale poza wysłuchaniem prawdopodobnie nie przyniesie większego skutku - przewiduje Dominik Kolorz.

Radio eM Dominik Kolorz: bez optymizmu przed COP24 (21.11.2018)
- Liczyliśmy na wspólne stanowisko związków zawodowych i rządu na szczyt klimatyczny w Katowicach, ale niestety mówimy dwoma różnymi głosami - powiedział Radiu eM Dominik Kolorz, przewodniczący Zarządu Regionu Śląsko-Dąbrowskiego NSZZ "Solidarność". Gość "Rozmowy poranka" Radia eM przewiduje, że na szczycie uda się przedstawić stanowisko trzech central związkowych, ale na wysłuchaniu się skończy. We wspomnianym dokumencie Forum ZZ, NSZZ „Solidarność” oraz OPZZ postulują m.in. przeanalizowanie założeń i skutków dotychczasowej polityki klimatycznej, ale także wprowadzenie przepisów korzystniejszych dla polskiej gospodarki, np. uznanie, że "wszelkie istniejące instalacje w poszczególnych branżach, które są najmniej emisyjne, nie powinny ponosić opłat za emisję CO2".

Dominik Kolorz odniósł się także do trwających w Polsce w niektórych branżach protestów, m.i.n nauczycieli i pracowników socjalnych. W sprawie nauczycieli szef śląsko-dąbrowskiej Solidarności powiedział, że jest szansa na realizację postulatu, aby kryteria oceny nauczycieli ustalało ministerstwo edukacji, a nie poszczególni dyrektorzy szkół. W przypadku pracowników socjalnych podkreślił, że to grupa zawodowa, która bardzo ciężko pracuje, a bardzo mało zarabia.

«« | « | 1 | » | »»

aktualna ocena |   |
głosujących |   |
Ocena | bardzo słabe | słabe | średnie | dobre | super |

Rozmowa poranka

 

Od poniedziałku do piątku w „Rozmowie poranka”: polityka wielka i mała...

...a przede wszystkim lokalna, sprawy, które cieszą, martwią, niepokoją, bulwersują, decyzje, które zmienią nasze miasta, region a może nasze życie.

Zapraszamy do tych rozmów gości, którzy mają coś do powiedzenia: eksperci wyjaśniają, politycy się tłumaczą…

Trzymamy rękę na pulsie.