107,6 FM

Japonia przyspiesza rozbudowę potencjału militarnego

Rząd Japonii przyjął we wtorek nowe wytyczne polityki obronnej, które przewidują zwiększenie wydatków na obronę i przyspieszenie rozbudowy potencjału militarnego w ciągu najbliższych lat. Japonia chce stać się regionalnym mocarstwem wobec wzrostu potęgi Chin i Rosji.

W dokumencie programowym polityki obronnej na najbliższe 10 lat podkreślono, że "Stany Zjednoczone pozostają najsilniejszym państwem na świecie, ale rywalizacje narodowe znów dają o sobie znać." "Uznajemy wagę strategicznej rywalizacji zarówno z Chinami jak i Rosją, które rzucają wyzwanie porządkowi regionalnemu" - głosi dokument.

Dokument stwierdza, że Chiny, będące drugą pod względem wielkości gospodarką świata, rozmieszczają coraz więcej okrętów i samolotów na wodach w pobliżu Japonii podczas gdy Korea Północna nie wywiązała się jeszcze ze swojej obietnicy likwidacji swoich programów nuklearnych i rakietowych.

Przypomniano też, że Rosja, która nadal testuje japońską obronę przestrzeni powietrznej, zapowiedziała budowę nowych koszar dla żołnierzy na wyspie odebranej Japonii pod koniec II wojny światowej.

Plany przewidują m. in. przystosowanie i wyposażenie japońskich lotniskowców "Izumo" i "Kaga" w 42 najnowocześniejsze, niewykrywalne dla radarów myśliwce F-35B oraz zakup w USA dalszych 147 tego typu maszyn produkowanych przez koncern Lockheed Martin. Część tych samolotów będzie mogła startować z krótkich pasów i pionowo lądować.

Wzmocnione mają być jednostki rozmieszczone wzdłuż wybrzeży Morza Wschodniochińskiego.

Reuter podkreśla, że zakup F-35 może ponadto umożliwić Japonii uniknięcie wojny handlowej ze Stanami Zjednoczonymi, z którymi Tokio ma wciąż dużą nadwyżkę. Prezydent USA Donald Trump zagroził nawet wprowadzeniem dodatkowych ceł na japońskie samochody. Jednak na ostatnim szczycie G20 podziękował japońskiemu premierowi Shinzo Abe za zakup tych samolotów.

Japonia chce ponadto zakupić za oceanem m. in. systemy radarowe Aegis dla obrony przestrzeni powietrznej przed północnokoreańskimi rakietami, 4 "latające cysterny" KC-46 Pegasus produkowane przez Boeinga oraz 9 samolotów wczesnego ostrzegania Northrop Grumman E-2 Hawkeye.

W ciągu najbliższych 5 lat Japonia zamierza wydać na zakupy sprzętu obronnego 224,7 mld dolarów.

« 1 »
  • kskiba19
    18.12.2018 08:59
    No to jest wzmocnienie, ciekawe czy tylko obronności.
    doceń 0
  • Maryja!
    18.12.2018 15:07
    Japonia podobno posiada tylko jednostki samoobrony w liczbie 150 tys. ze względu na art 9. Konstytucji z 1946 roku. Na pewno jest to siła znacząca skoro Abe ogranicza pacyfizm japoński. Marynarka liczy 15 tys. żołnierzy i co najważniejsze zamyka Chiny na morzach.
    doceń 0

Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.

Zamieszczone komentarze są prywatnymi opiniami ich autorów i nie odzwierciedlają poglądów redakcji

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama