107,6 FM

Papież apeluje o pokój, bierze w obronę uchodźców, krytykuje gender

Papież Franciszek w przemówieniu do korpusu dyplomatycznego apelował do wspólnoty międzynarodowej o znalezienie politycznego rozwiązania konfliktu w Syrii. Wyraził zaniepokojenie pogorszeniem się sytuacji na Ukrainie oraz mówił o potrzebie obrony uchodźców.

Podczas noworocznego spotkania z ambasadorami akredytowanymi przy Stolicy Apostolskiej w poniedziałek papież przestrzegał Europejczyków przed wznoszeniem nowych "żelaznych kurtyn" i apelował, by nie zapominali o dobrodziejstwach integracji w ramach Unii Europejskiej.

Przypomniał o ogromnej liczbie ofiar wojny w Syrii, a następnie oświadczył: "Ponownie apeluję do wspólnoty międzynarodowej o wspieranie politycznego rozwiązania konfliktu, który ostatecznie ujrzy jedynie pokonanych".

"Szczególnie istotne jest położenie kresu łamaniu prawa humanitarnego, powodującemu niewyobrażalne cierpienia ludności cywilnej, zwłaszcza kobiet i dzieci, a wymierzonemu w istotne struktury, takie jak szpitale, szkoły i obozy dla uchodźców, jak również budynki sakralne" - dodał.

Wyraził wdzięczność Jordanii i Libanowi, które przyjęły wielu syryjskich uchodźców. Zaznaczył, że również niektóre kraje europejskie "wielkodusznie oferują gościnność tym, którzy znaleźli się w trudnej sytuacji i w niebezpieczeństwie".

Franciszek odnotował inicjatywę humanitarną Watykanu na rzecz "cierpiącej ludności" Ukrainy, zwłaszcza we wschodnich regionach kraju. Jak podkreślił, konflikt ten ostatnio "nabrał pewnego niepokojącego rozwoju na Morzu Czarnym".

"Kościół stara się wspierać bezpośrednio i pośrednio drogi pokoju na rzecz rozwiązania konfliktu, drogi poszanowania sprawiedliwości i praworządności, w tym międzynarodowej, będącej podstawą bezpieczeństwa i współistnienia w całym tym regionie" - zapewnił.

Franciszek apelował do rządów o udzielenie pomocy migrantom, którzy musieli opuścić swe ziemie z powodu ubóstwa, przemocy i prześladowań, klęsk żywiołowych i zmian klimatycznych, oraz o ułatwienie zastosowania środków umożliwiających ich integrację społeczną w krajach przyjmujących.

"Każda istota ludzka pragnie lepszego i szczęśliwszego życia i nie można rozwiązać wyzwania migracji logiką przemocy i odrzucenia ani też poprzez rozwiązania niepełne" - stwierdził Franciszek.

Wyraził też wdzięczność "za wysiłki wielu rządów i instytucji, które kierując się szczodrym duchem solidarności i miłości chrześcijańskiej, współpracują bratersko na rzecz imigrantów".

Papież zapewnił, że zdaje sobie sprawę z tego, że fale migracji spowodowały podejrzliwość i obawy wśród mieszkańców wielu krajów, zwłaszcza w Europie i Ameryce Północnej, a to - jak dodał - "skłoniło różne rządy do poważnego ograniczenia napływu imigrantów".

Ocenił, że kryzysy migracyjne ukazały potrzebę "wspólnej, skoordynowanej odpowiedzi wszystkich państw, bez utrudniania dostępu i w poszanowaniu wszelkich uzasadnionych żądań, zarówno państw, jak i migrantów i uchodźców".

Papież przypomniał, że Stolica Apostolska aktywnie uczestniczyła w negocjacjach i przyjęciu dwóch światowych paktów - w sprawie uchodźców oraz w sprawie bezpiecznej, uporządkowanej i regularnej migracji.

Ocenił, że przyjęty w grudniu zeszłego roku Światowy Pakt w sprawie Migracji stanowi ważny krok naprzód dla społeczności międzynarodowej, która po raz pierwszy w ramach ONZ zajmuje się tą kwestią.

Papież zaapelował również o pilne znalezienie porozumienia we wspólnocie międzynarodowej w sprawie ochrony środowiska. "W szczególności w świetle konsensusu osiągniętego na niedawnej międzynarodowej konferencji klimatycznej COP24, która odbyła się w Katowicach, pragnę wyrazić życzenie bardziej stanowczego zaangażowania państw oraz umocnienia współpracy w pilnym zwalczaniu niepokojącego zjawiska globalnego ocieplenia" - powiedział.

"Ziemia należy do wszystkich, a konsekwencje jej eksploatacji spadają na całą populację światową, ze skutkami bardziej dramatycznymi w niektórych regionach" - ostrzegł papież.

Nawiązał też do 30. rocznicy upadku muru berlińskiego, która przypada w listopadzie. Przywołując tamto wydarzenie, papież dodał: "Kilka miesięcy później położono kres ostatniej spuściźnie drugiej wojny światowej: postanowionemu podziałowi rozdzierającemu Europę w Jałcie oraz zimnej wojnie".

"Kraje położone na wschód od żelaznej kurtyny odzyskały wolność po dziesięcioleciach ucisku, a wiele z nich zaczęło iść drogą, która doprowadziła je do przystąpienia do Unii Europejskiej. W obecnej sytuacji, gdy panują nowe siły odśrodkowe i pokusy wznoszenia nowych kurtyn, niech w Europie nie zatraci się świadomość dobrodziejstw - przede wszystkim pokoju - przyniesionych na drodze przyjaźni i bliskości między narodami podjętej po II wojnie światowej" - apelował.

W przemówieniu papież zwrócił również uwagę na to, że na świecie odradzają się "skłonności nacjonalistyczne, które podważają powołanie organizacji międzynarodowych".

Niektóre z tych postaw, jak wskazał, przywołują okres między dwiema wojnami światowymi, podczas którego "skłonności populistyczne i nacjonalistyczne przeważyły nad działaniami Ligi Narodów".

Nawiązując do 30. rocznicy przyjęcia Konwencji o prawach dziecka, papież podkreślił: "Nie mogę milczeć na temat jednej z plag naszych czasów, której aktywnymi uczestnikami byli niestety także niektórzy członkowie duchowieństwa".

"Nadużycia wobec małoletnich stanowią jedno z najbardziej nikczemnych i najgorszych przestępstw" - dodał Franciszek. Zapewnił, że Stolica Apostolska i cały Kościół pracują na rzecz zwalczania i zapobiegania takim przestępstwom oraz ich tuszowaniu, aby ustalić prawdę i zapewnić sprawiedliwość ofiarom wykorzystywania.

Papież mówił także o nasilającej się przemocy wobec kobiet. "W obliczu plagi nadużyć fizycznych i psychicznych wobec kobiet istnieje pilna potrzeba ponownego odkrycia form relacji sprawiedliwych i zrównoważonych, opartych na szacunku i wzajemnym uznaniu, w których każdy mógłby wyrazić swoją tożsamość w sposób autentyczny" - powiedział.

Franciszek zarazem ostrzegł, że "promocja niektórych form niezróżnicowania grozi wynaturzeniem samego bycia mężczyzną lub kobietą".

« 1 »
  • Gość
    07.01.2019 14:48
    Polska nie podpisała deklaracji z Marakkeszu, na szczęście. Niestety tkwimy nadal po uszy w pakcie klimatycznym, które w ramach programu zrównoważonego rozwoju będzie wcielać w życie "prawa reprodukcyjne" . To pokazuje jak pięknymi hasłami wybrukowane jest piekło. Co do przemocy wobec dzieci, to amerykańskie chociażby dane pokazują, ze źródłem problemu jest homoseksualizm, który zyskuje sobie coraz większą akceptację w Kościele. co do "skłonności nacjonalistycznych, które podważają powołanie organizacji międzynarodowych" - to jedyny już zdrowy odruch społeczeństw obrony przed zniszczeniem ich kultur i praw korzeniami sięgających do chrześcijaństwa. Musimy w końcu nauczyć się wybierać, a jedynym oparciem jest autorytet Jezusa Chrystusa.
    doceń 18
  • czytelnik
    07.01.2019 16:05
    Papież Franciszek nawołuje do ochrony klimatu (ograniczenia energii z węgla), pomoc uchodźcom, stanowczej walki z pedofilią, wsparcia kobiet dotkniętych przemocą w rodzinie. Krytykuje też nacjonalizm. Bardzo jestem ciekawy jak to sobie tłumaczą wyborcy PiS?
  • Kopyrda
    07.01.2019 16:19
    Z pelnym szacunkime dla Papieza: Gender domaga sie szacunku zarowno z powodu podobienstw, jak i roznic miedzy plciami. Wiec potepiajac gender nolens volens zgadzamy sie na przemoc psychiczna i fizyczna w stosunku do kobiet.
    doceń 11
  • czytelnik
    07.01.2019 21:17
    Swoją drogą ciekawe, że to nagłówka redakcja wyłapała akurat "gender". Reszta artykułu to żywcem krytyka postępowania partii rządzącej. Ciekawe.
    doceń 8

Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.

Zamieszczone komentarze są prywatnymi opiniami ich autorów i nie odzwierciedlają poglądów redakcji

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama