Ks. Patryk Miller zginął w wypadku

dodane 09.01.2019 12:18

jjw

Studiujący w Rzymie kapłan archidiecezji warszawskiej przyjechał do Polski na święta.

Otoczmy modlitwą zmarłego Kapłana.   Ks. Wojciech Parafinowicz /Foto Gość Otoczmy modlitwą zmarłego Kapłana.

Ks. Patryk Miller studiował w Rzymie, ale do Polski wrócił na święta Bożego Narodzenia.

- W Adwencie odwiedził nas i pomagał w konfesjonale - mówi ks. Kamil Falkowski, wikariusz parafii bł. Władysława z Gielniowa w Warszawie, gdzie ks. Patryk przed wyjazdem na studia był wikariuszem.

Wieczorem 8 stycznia ks. Patryk jechał do kolegi do Żyrardowa. Na drodze krajowej nr 50 panowały trudne warunki pogodowe. W miejscowości Zbiroża k. Zimnej Wody jego samochód zderzył się z ciężarówką przewożącą zboże.

Oba samochody zjechały do przydrożnych rowów. Kierowcy ciężarówki nic się nie stało, natomiast kapłan zginął na miejscu 

Śp. ks. Patryk Miller miał 36 lat. Pochodził z Kętrzyna. Po skończeniu Wyższego Metropolitalnego Seminarium Duchownego w Warszawie, w 2011 r. przyjął święcenia kapłańskie z rąk kard. Kazimierza Nycza. Jego pierwszym miejscem posługi wikariuszowskiej była parafia bł. Władysława z Gielniowa, w dek. ursynowskim.

W 2015 r. został skierowany do odbycia studiów specjalistycznych w zakresie patrologii w Papieskim Instytucie Augustinianum w Rzymie.

Msza św. żałobna za Zmarłego zostanie odprawiona 19 stycznia o godz. 11  w kościele bł. Władysława z Gielniowa. Przewodniczyć jej będzie kard. Kazimierz Nycz. Potem ciało Księdza zostanie odprowadzone na Cmentarz Powązkowski.

«« | « | 1 | » | »»

TAGI| PARAFIA BŁ WŁADYSŁAWA Z GIELNIOWA, PATRYK MILLER, POGRZEB, RZYM, STUDIA, WYPADEK

aktualna ocena |   |
głosujących |   |
Pobieranie.. Ocena | bardzo słabe | słabe | średnie | dobre | super |

Dodaj swój komentarz »

Uwaga! Komentarze do tej dyskusji mogą być dodawane wyłącznie przez osoby zalogowane. Zapraszamy do się lub zapisania.