Zatrzymano trzy osoby z kierownictwa PKN Orlen S.A

dodane 12.02.2019 09:49

PAP |

Zatrzymane zostały we wtorek trzy osoby z byłego kierownictwa PKN Orlen SA, w tym były prezes zarządu - Jacek K., w związku z podejrzeniem dopuszczenia się przez nich przestępstwa niegospodarności w wielkich rozmiarach - poinformowała PAP Prokuratura Krajowa.

Zatrzymano trzy osoby z kierownictwa PKN Orlen S.A   Pixabay Zdj. ilustracyjne

"Na polecenie Prokuratury Regionalnej w Łodzi zostały we wtorek zatrzymane trzy osoby z kierownictwa PKN Orlen SA, w tym były prezes zarządu - Jacek K. (...) Po przeprowadzeniu czynności procesowych z udziałem podejrzanych, prokurator podejmie decyzję o zastosowaniu wobec nich środków zapobiegawczych" - poinformowała w komunikacie prokuratura. W rozmowie z PAP dział prasowy PK podkreślił, że chodzi o byłe kierownictwo PKN Orlen.

Jak przekazała PK, "zatrzymania to efekt wielowątkowego śledztwa prowadzonego przez Prokuraturę Regionalną w Łodzi dotyczącego przestępstw przeciwko obrotowi gospodarczemu oraz przestępstw karno-skarbowych".

"Postępowanie zostało zainicjowane działaniami Centralnego Biura Antykorupcyjnego, w tym przeprowadzoną w okresie od 17 stycznia do 28 grudnia 2017 r. kontrolą procedur podejmowania i realizacji decyzji dotyczących rozporządzania mieniem, w zakresie umów na wybrane usługi zlecane przez Polski Koncern Naftowy Orlen SA" - dodała prokuratura.

Jacek K. był szefem PKN Orlen od 2008 do 2015 roku.

«« | « | 1 | » | »»

TAGI| PAP, PROKURATURA

Przeczytaj komentarze | 1 | Dodaj swój komentarz »


Ostatnie komentarze:

Plusów: 0 Maryja! 12.02.2019 16:21
Niezalogowany użytkownik Gdybyśmy chcieli rozstrzygnąć spór między partiami w pierwszej kolejności należałoby stwierdzić co do skuteczności w zwalczaniu przestępstw. Debata publiczna opiera się obecnie na wolnej woli startu w wyborach. Czy można rozstrzygnąć spór na zasadzie elekcji? Wydaje się że to szkodzi debacie publicznej. Spór trwa od czasów premiera Olszewskiego. Należy jednoznacznie stwierdzić że komuna pomimo braku rozliczeń już nie zagraża bezpieczeństwu państwa i na tej podstawie dopuścić ją do debaty publicznej a nie na zasadzie widzi mi się kandydatów. Siła reżimu polegała jednak na tym że to on dopuszczal a nie odwrotnie. Debata powinna być miejscami ocenzurowana dla dobra społeczeństwa. Tylko zastosowanie prewencji pozwoli chronić społeczeństwo przed przestępstwami z nienawiści. Przestępca zazwyczaj odnosi korzyści z czynu i dlatego się go dopuszcza. Trzeba tak kierować prawem żeby większe korzyści odnosilo społeczeństwo z bezpieczeństwa publicznego niż przestępca z czynu zabronionego. Bezpieczeństwo publiczne powinno zakazywac mowy nienawiści i kontrolować ją w przestrzeni publicznej. Czy jednak komuna nie jest przykładem na to że mowa nienawiści rozjatrza spór z którego ona żyje? Można temu przeciwdziałać dzięki wykluczeniu się ze sporu. PiS ma rację że należy karać. Pytanie tylko jak i czy należy pozwolić mediom na skazywanie przed sądowym postanowieniem. Surowa kara nie zawsze odstrasza, co pokazuje przykład wyludzen VAT. Wydaje się także że przestrzeń publiczna jest za mało wyedukowana w kontekście życia w pokoju. Należy przygotować opinię publiczną do pokojowego rozstrzygania sporów. Czy infamia jest tutaj dobrym rozwiązaniem? Na pewno chroni przed chaosem. Premier Olszewski był pierwszym który chciał zmiany, ale na szczęście nie ostatnim. Opinia publiczna powinna być pewna wartości i prawa naturalnego obecnych w przestrzeni publicznej. To daje gwarancję jakości.

wszystkie komentarze >

Sponsorowane

AutoCZESCIonline24.pl