107,6 FM

Zanim GN trafił do rąk czytelników, w Wiośnie doczekaliśmy się zmiany szefa

Piotr Legutko o sytuacji w stowarzyszeniu: Kto ma rację, zweryfikuje KRS.

W najnowszym numerze „Gościa Niedzielnego” można zapoznać się z sylwetką ks. Grzegorza Babiarza, postaci nietuzinkowej. Patrolog, twórca ekspozycji w skarbcu katedry wawelskiej, psychoterapeuta, neurobiolog, poliglota, a po godzinach nurek głębinowy. Już samo to zestawienie intryguje, ale pretekstem do przedstawienia ks. Grzegorza nie były wawelskie debaty z prof. Vetulanim, lecz wybór na prezesa Stowarzyszenia Wiosna. Zanim „Gość” trafił do rąk Czytelników, w Wiośnie już doczekaliśmy się zmiany szefa.Walne Zgromadzenie stowarzyszenia powołało na to stanowisko odwołaną tydzień wcześniej Joannę Sadzik. 

Dziś mamy kolejny zwrot akcji. Według oświadczenia wydanego przez pełnomocnika ks. Babiarza, operacja jego odwołania została przeprowadzona z naruszeniem prawa. Czy zarząd  może składać rezygnację, a potem ją wycofywać?  I czy ów reaktywowany zarząd może poszerzyć Walne Zgromadzenie o liczbę  osób  większą niż cały jego dotychczasowy skład?  Mało prawdopodobne, by dokonano takiej operacji bez ekspertyzy prawnej. Mamy więc dwie przeciwstawne opinie, kto ma rację – zweryfikuje  już wkrótce KRS, bo taki czy inny zarząd musi zostać tam formalnie zatwierdzony. Co będzie, jeśli oceni, że odwołanie ks. Babiarza było niezgodne z prawem?

Z pewnością to pytanie zadawali sobie członkowie Wiosny, którzy zdecydowali się na odzyskanie władzy w stowarzyszeniu w tak konfrontacyjny sposób. Miejmy nadzieję, że mają też jakiś plan „B”, skoro nie chodziło o personalia, ale o coś więcej. Po odwołaniu ks. Babiarza pojawiło się wyjaśnienie, że „zmiana zakłada rozszerzenie i demokratyzację składu ciała, które z definicji powinno być reprezentatywne, bo podejmuje najważniejsze decyzje w organizacji: Walnego Zgromadzenia”. Dokonana zmiana miała  być trwała i pozwolić współdecydować o Stowarzyszeniu „wszystkim grupom, dla których Wiosna jest ważna i które mają realny wkład w jej działanie”. Skoro tak, dlaczego postanowiono ją przeprowadzić w stylu „nocnej zmiany”, bez konsultacji ze  środowiskiem określanym w „Wiośnie” mianem „strażników wartości”?

Co do celów, jakie stoją przez stowarzyszeniem, wszystkie strony są zgodne. Co do konieczności zmian strukturalnych i w sposobie zarządzania – także.  Ekipa Joanny Sadzik ogłosiła, że „WIOSNA, chcąc nie chcąc, stanęła jako pierwsza przed wyzwaniem, przed którym prędzej czy później staną także inne duże organizacje pozarządowe w Polsce: transformacją z organizacji zarządzanej przez jedną osobę twórcy w nowy, szerszy format”. Ks. Grzegorz Babiarz deklarował otwartość na zmiany i odejście od formuły jednego lidera. „Ja raczej widzę swoją rolę w wykorzystaniu potencjału pracowników. Zależy mi, by bardziej pokazać ludzi Wiosny, wysunąć ich na pierwszy plan” – mówił w rozmowie z „Gościem”.  Dlaczego zatem kompromis nie był możliwy? Dlaczego nie zdecydowano się na wspólne wypracowanie modelu transformacji? Co się teraz wydarzy?

Na razie nie widać  końca  zimy w stowarzyszeniu, to raczej jest przedwiośnie.               

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..
  • Joani
    14.02.2019 13:21
    Bo zmiana na ks. Babiarza nie była przeprowadzona w trybie "nocnej zmiany"? Wstyd Gościu Niedzielny, że angażujesz się w sprawy ewidentnie na zlecenie jednej strony sporu i to w tak żenujący sposób.
    doceń 16
  • CSOG
    14.02.2019 15:00
    GOSC za rozsadami tej Wiosny nie zdąża
    Co rusz sprostowania, kto wiosnę pogrąża
    Kto kogo odwołał, kto skutecznie prawnie
    Kto kondukt powiedzie, nim Wiosna w grób wpadnie
    Jest sensacja, jest sprawa Wiosny nie oddamy
    I choć Wiosny już nie ma, to się nie poddamy.
    doceń 5
  • Tomaszszcz
    14.02.2019 17:27
    Fundacja Pro – prawo do życia zauważa na swojej stronie internetowej, że nowa prezes „Szlachetnej Paczki” Joanna Sadzik ma „bardzo lewicowe poglądy”. Wolontariusze fundacji zbadali sprawę w związku z oburzeniem opinii publicznej na zaproszenie do współpracy aborcjonistki Natalii Przybysz.



    Na gali XVIII edycji „Szlachetnej Paczki” pojawiła się piosenkarka Natalia Przybysz, która dwa lata temu „pochwaliła się” na łamach „Wysokich Obcasów”, że dokonała aborcji. Przybysz nie żałowała jednak swojego czynu. Przeciwnie, prezentowała aborcję jako coś, o zgrozo, dobrego! Oburzenie obecnością piosenkarki-aborcjonistki na gali „Szlachetnej Paczki” wyrazili obrońcy życia oraz katolicka opinia publiczna. Internauci stworzyli również petycję do kierownictwa Stowarzyszenia WIOSNA z prośbą o zakończenie współpracy z Przybysz.



    Ostatecznie piosenkarka wzięła udział w gali, a rzecznik „Szlachetnej Paczki” tłumaczyła, że inicjatywa od lat „działa ponad podziałami”. „Ci, którzy wystąpią na gali, chcą wspólnie cieszyć się z tego, że w tym roku udało się poprawić los tysiącom rodzin. Myślę, że tego dnia to jest najważniejsze” – tłumaczyła rzecznik Paula Wolecka. Teraz wolontariusze Fundacji Pro – prawo do życia dotarli do informacji, które wskazują, że szefowa „Szlachetnej Paczki” ma bardzo lewicowe poglądy. Miałoby to tłumaczyć fakt, że w gali wzięła udział aborcjonistka.



    „Wszystko jednak staje się jasne, gdy zobaczymy, kim jest Joanna Sadzik, która po aferze mobbingowej stała się prezesem Szlachetnej Paczki. Jak się okazuje, ma ona bardzo lewicowe poglądy, chętnie komentuje na profilach LGBT oraz Komitetu Obrony Demokracji. Łatwo znaleźć można również… jej proaborcyjne wypowiedzi! Szczególnie z czasów tak zwanego czarnego protestu” – czytamy w komunikacie opublikowanym na stronie www.stopaborcji.pl.



    „Pod jedną z grafik broniących prawa do życia poparła polubieniem kobietę broniącą prawa do zabijania, po czym zarzuciła błąd logiczny mężczyźnie, który poprawnie odparł argument aborcjonistki. Również, pod wpisem jednej z blogerek pyta się, dlaczego Kościół wzywa do wpisania w prawo polskie prawa do życia dla każdego człowieka. Podobnych komentarzy jest więcej” – zauważa Fundacja Pro – prawo do życia.



    Obrońcy życia zwracają również uwagę na to, że dotychczas „Szlachetna Paczka” była kojarzona z katolickimi wartościami i korzeniami. Świadczy o tym m.in. punkt 18 statutu stowarzyszenia Wiosna zajmującego się inicjatywą „Szlachetna Paczka”, jakim jest: „działalność na rzecz rodziny, macierzyństwa, rodzicielstwa, upowszechniania i ochrony praw dziecka”. „Czyżby wraz z odejściem księdza miały nadejść w Szlachetnej Paczce poważne zmiany?” – pytają obrońcy życia na swojej stronie www.stopaborcji.pl.
    doceń 5

Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.

Zamieszczone komentarze są prywatnymi opiniami ich autorów i nie odzwierciedlają poglądów redakcji

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama