107,6 FM

Jezus nie kłamie

Wy jesteście moimi przyjaciółmi, jeśli… J 15,14

J 15,9-17

Jezus powiedział do swoich uczniów:
„Jak Mnie umiłował Ojciec, tak i Ja was umiłowałem. Trwajcie w miłości mojej. Jeśli będziecie zachowywać moje przykazania, będziecie trwać w miłości mojej, tak jak Ja zachowałem przykazania Ojca mego i trwam w Jego miłości. To wam powiedziałem, aby radość moja w was była i aby radość wasza była pełna.

To jest moje przykazanie, abyście się wzajemnie miłowali, tak jak Ja was umiłowałem. Nikt nie ma większej miłości od tej, gdy kto życie swoje oddaje za przyjaciół swoich. Wy jesteście przyjaciółmi moimi, jeżeli czynicie to, co wam przykazuję.

Już was nie nazywam sługami, bo sługa nie wie, co czyni pan jego, ale nazwałem was przyjaciółmi, albowiem oznajmiłem wam wszystko, co usłyszałem od Ojca mego. Nie wyście Mnie wybrali, ale Ja was wybrałem i przeznaczyłem was na to, abyście szli i owoc przynosili i by owoc wasz trwał, aby wszystko dał wam Ojciec, o cokolwiek Go poprosicie w imię moje. To wam przykazuję, abyście się wzajemnie miłowali”.


Ewangelia z komentarzem. Słowa najważniejsze rozważa Paweł Lis
Gość Niedzielny

Wy jesteście moimi przyjaciółmi, jeśli… J 15,14

Jezus nie kłamie, to oczywiste, a jeśli nie kłamie, to znaczy, że mówi prawdę. Jeśli zatem mówi prawdę, a my w Niego wierzymy, co wyznajemy podczas każdej Mszy Świętej, to znaczy, że możemy żyć wypełnieni doskonałą radością i miłością Jezusa. Warunek jest, owszem – stanie się tak, jeśli będziemy zachowywać Jego przykazania. Słowo „zachowywać” nie oznacza jednak, że mamy być doskonali, ale powinniśmy codziennie dążyć do doskonałości. Zmierzać do niej również, a może przede wszystkim, przez nakazane dzisiaj dwa razy wzajemne się miłowanie. Jezus oddał za nas życie z miłością, poddając się przykazaniom kochającego Ojca. Jesteśmy dziedzicami tej miłości i mamy zaszczyt ją kontynuować, miłując ludzi, których po ludzku ciężko nam miłować.

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..
  • Gabriela
    04.03.2019 07:11
    Rzecz w tym, aby to „wzajemne miłowanie” nie służyło czyjejś przewrotności. Bo miłość nie może wyłączać myślenia. Ani odpowiedzialności. Bo Bóg wprawdzie „jest miłością”, ale miłość Bogiem bynajmniej nie jest.
    doceń 1
  • albert
    04.03.2019 09:49
    Jeżeli ktoś nie wie co to jest miłość, to cały ten fragment Ewangelii jest dla niego kupą frazesów. Moim zdaniem takimi niewiedzącymi jest większość ludzi nie tylko poza Kościołem, ale i w Kościele z jego duchownymi na czele. Gdyby tak nie było, to Polska obecnie wyglądałaby zupełnie inaczej.
    doceń 2

Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.