107,6 FM

Rafalska: Rodzicielskie świadczenie uzupełniające "Mama 4 plus" budzi duże zainteresowanie

Rodzicielskie świadczenie uzupełniające "Mama 4 plus" budzi duże zainteresowanie. Złożono już ponad 6,2 tys. wniosków o jego przyznanie - poinformowała w czwartek w Radiu Plus minister rodziny, pracy i polityki społecznej Elżbieta Rafalska.

Od 1 marca wchodzi w życie program "Mama 4 plus". W jego ramach matki, które urodziły i wychowały przynajmniej czworo dzieci, zyskają prawo do minimalnej emerytury - 1100 zł brutto. Wnioski o przyznanie świadczenia przyjmuje ZUS lub KRUS.

"Mimo, że dopiero od jutra zaczyna obowiązywać świadczenie rodzicielskie uzupełniające dla +mam 4 plus+, wywołało już duże zainteresowanie. Już przed czasem 6212 osób złożyło wnioski" - powiedziała Rafalska.

"Pani prezes (ZUS Gertruda - PAP) Uścińska mówiła dziś, że wśród tych wnioskodawców jest 16 mam w wieku 90-99 lat" - poinformowała minister rodziny. Podała, że wśród wnioskodawców jest też wiele matek w wieku 70, 80 lat a także 10 ojców. "Są to wdowcy, którzy też wychowywali co najmniej czworo dzieci" - wyjaśniła.

"Proszę odpowiedzieć sobie na pytanie, jakie świadczenia miały (te osoby) do tej pory, kto o nich pamiętał, z czego one żyły" - mówiła Rafalska. Podkreśliła, że świadczenie "Mama 4 plus" to forma zadośćuczynienia, ma charakter godnościowy.

Zgodnie z ustawą o świadczenie w ramach programu "Mama 4 plus" mogą się ubiegać matki po osiągnięciu wieku emerytalnego 60 lat. W razie śmierci matki lub porzucenia przez nią dzieci świadczenie po osiągnięciu 65 lat przysługuje także ojcom czworga dzieci.

Matczyną emeryturę przyznaje - co do zasady - na wniosek osoby zainteresowanej (matki lub ojca) Zakład Ubezpieczeń Społecznych lub Kasa Rolniczego Ubezpieczenia Społecznego w decyzji administracyjnej, po zbadaniu m.in. sytuacji dochodowej wnioskującego.

Świadczenie przysługuje w takiej wysokości, aby łącznie z pobieraną emeryturą nie przekroczyło jej kwoty minimalnej - 1100 zł brutto. Gdy osoba nie ma prawa do emerytury, świadczenie wyniesie właśnie 1100 zł.

Prawo do rodzicielskiego świadczenia uzupełniającego zyskają także osoby sprawujące opiekę nad dziećmi w ramach rodzinnej pieczy zastępczej, z wyjątkiem rodziny zastępczej zawodowej. Osoby takie muszą dołączyć do wniosku orzeczenie sądu o powierzeniu im sprawowania pieczy zastępczej nad dzieckiem.

Zgodnie z szacunkami ZUS około 92 tys. osób już na starcie spełnia warunki do przyznania świadczenia. W budżecie państwa w 2019 r. na program "Mama 4 plus" zagwarantowano około 801,3 mln zł.

« 1 »
  • Gość
    01.03.2019 10:24
    Z czego żyli? Z zasiłków i mam nadzieję, z wdzięcznych za poświęcony tylko im całkowicie czas. Pani Rafalska nic nie mówi o rodzicach, którzy nie czekali na cud, tylko z własnej pracy utrzymywali (oboje) swoje rodziny a dziś mają to samo, co wygodne matki. Albo mniej, jeśli np urodziły trójkę żywą, a nie czwórkę. Populistyczna "sprawiedliwość".
    doceń 1
  • Dremor
    01.03.2019 10:34
    Charakter godnościowy? Żadna jałmużna nie da człowiekowi godności. Poczucie godności człowiek odczuwa wtedy, gdy sam jest w stanie utrzymać rodzinę, z pracy własnych rąk, a nie z zasiłków, czy dodatków.
    doceń 3

Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.

Zamieszczone komentarze są prywatnymi opiniami ich autorów i nie odzwierciedlają poglądów redakcji

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama