• nasze media
  • Kontakt
zaloguj się
PROFIL UŻYTKOWNIKA
Wygląda na to, że nie jesteś jeszcze zalogowany.
zaloguj się
lub
zarejestruj się
logoSvg

107,6 FM

  • O RADIU
  • LUDZIE RADIA
  • AUDYCJE
  • RAMÓWKA
  • EWANGELIA
  • KONKURSY
  • REKLAMA
  • WSPIERAJ
  • PATRONATY
  • KONTAKT
www.radioem.pl → Wieczór z Człowiekiem z Całunu w "Sercu"

Wieczór z Człowiekiem z Całunu w "Sercu" przejdź do galerii

- Najważniejsze pytanie o Całun nie dotyczy tego, czy jest prawdziwy, ale dlaczego wydarzyło się to, co na nim widać - mówił Krzysztof Sadło, przewodnik z Centrum Jana Pawła II, podczas spotkania w bielskim kościele "przy dworcu".

Uczestnicy spotkania o Całunie Turyńskim przy jego kopii w kościele NSPJ w Bielsku-Bialej.  
Uczestnicy spotkania o Całunie Turyńskim przy jego kopii w kościele NSPJ w Bielsku-Bialej.
Urszula Rogólska /Foto Gość

W poczdamskiej galerii malarstwa Sanssouci znajduje się jeden z najsłynniejszych obrazów Caravaggia "Niewierny Tomasz", na którym artysta przestawił apostoła wkładającego palec w dziurę powstałą po ranie w boku Zmartwychwstałego Jezusa. Ten obraz przypomnieli sobie uczestnicy spotkania o Całunie Turyńskim, na które do kościoła Najświętszego Serca Pana Jezusa w Bielsku-Białej, "przy dworcu", zaprosili duszpasterze parafii. O historii i najnowszych odkryciach naukowych związanych z płótnem, w które zawinięte było ciało Jezusa po ukrzyżowaniu, opowiedział im Krzysztof Sadło - przewodnik z Centrum Jana Pawła II w Krakowie-Łagiewnikach, a zwłaszcza znajdującej się tu stałej ekspozycji o Całunie Turyńskim: "Kim jest Człowiek z Całunu?".

- W tym szczególnym czasie Wielkiego Postu próbujemy zbliżyć się do męki Pańskiej, żeby ją poznać, rozważyć i przede wszystkim odnieść do naszego życia - mówił ks. prałat Marcin Aleksy, proboszcz parafii, witając gościa i wszystkich obecnych, a jednocześnie zapraszając do podążania wyjątkową Drogą Krzyżową podczas spotkania z całunem.

- Będziemy dziś robić to, co robił św. Tomasz Apostoł na tym obrazie - trochę będziemy zaglądać w rany Pana Jezusa. Wprawdzie Pan Jezus powiedział: "Błogosławieni, którzy nie widzieli, a uwierzyli", ale Tomasz, widział, dotykał, a jest dziś świętym, więc myślę, że tylko zyskamy, a nie stracimy - rozpoczął prelegent.

Wykładowca zaprosił obecnych do rozważań nad tajemnicą męki Pańskiej, jednocześnie przedstawiając najnowsze badania nad lnianym płótnem o wymiarach 4,4 m na 1,1 m, które od wieków wzbudza zainteresowanie naukowców wielu dziedzin, ale i rzesz chrześcijan. Prelekcji towarzyszyła wierna kopia całunu, do której każdy mógł podejść i - niczym św. Tomasz - dotknąć, i z bliska zobaczyć utrwalone ślady ran Jezusa, zadanych podczas tortur.

Krzysztof Sadło opowiadał zainteresowanym o najnowszych odkryciach dotyczących Całunu Turyńskiego.   Krzysztof Sadło opowiadał zainteresowanym o najnowszych odkryciach dotyczących Całunu Turyńskiego.
Urszula Rogólska /Foto Gość

K. Sadło przedstawił historię całunu, jego drogę z Jerozolimy do Turynu, mówił o obecnych na wizerunku uszkodzeniach, spowodowanych m.in. pożarami, utrudniających patrzącym odbiór wizerunku, o fotograficznych odkryciach, o (nieudanych) próbach wykonania jego reprodukcji dla obalenia tezy o nadprzyrodzoności pochodzenia, o obecnych na płótnie pyłkach i śladach kwiatów, które kwitną w okresie wiosennym na terenie dzisiejszego Izraela, o śladach krwi i jej charakterystycznej formie, ale przede wszystkim odniósł utrwalone ślady męki do treści Ewangelii.

- Nawet jeśli będziemy mieli stuprocentową pewność, że to Całun Jezusa, czy to cokolwiek zmieni? Czy wszyscy się od tego nawrócą? Oczywiście, że nie - mówił wykładowca. - Zawsze się znajdą tacy, którzy powiedzą, że to zrobili kosmici, albo że to jedynie kolejny dowód na to, że Jezus był postacią historyczną i że nawet mamy dowód na to, że Go zamordowali tak, jak piszą Ewangelie. Tu trzeba widzieć połączenie tego wszystkiego z naszym życiem. Kiedy mówię o całunie, to nie mówię o dowodzie, tylko raczej chcę zaprosić do tego, żeby się zainteresować i sobie pewne pytania postawić. Bo kiedy Jezus chodził po ziemi, to czy wszyscy się nawrócili? Nie wszyscy. A tak naprawdę mniejszość. Czemu się nawrócili ci, którzy się nawrócili? Jedni dlatego, bo widzieli bądź doświadczali znaków, które czynił Jezus, inni bo usłyszeli to, co głosił. Żydzi szukali znaków, a Grecy mądrości. Jedynym człowiekiem, który ani nie widział, ani nie słyszał, a się nawrócił był Dobry Łotr - on zobaczył mękę Jezusa i to mu wystarczyło. Najważniejsze pytanie o całun nie dotyczy tego, czy jest prawdziwy, ale dlaczego wydarzyło się to, co na nim widać - mówił K. Sadło, zapraszając do osobistych rozważań na temat wypełnienia przez Jezusa zapowiedzi proroków, słowa o miłości Boga do grzesznego człowieka, Boga, który dla jego ocalenia wydał własnego Syna, ale jednocześnie odnosząc się do nienawiści i okrucieństwa człowieka, zdolnego do zadawania niewyobrażalnego cierpienia.

« ‹ 1 › »
O Całunie Turyńskim w kościele NSPJ w Bielsku-Białej.

Foto Gość DODANE 01.04.2019 AKTUALIZACJA 01.04.2019

O Całunie Turyńskim w kościele NSPJ w Bielsku-Białej.

Na zaproszenie duszpasterzy w bielskiej parafii Najświętszego Serca Pana Jezusa gościł Krzysztof Sadło - przewodnik z Centrum Jana Pawła II w Krakowie i znajdującej się tu wystawy o Całunie Turyńskim: "Kim jest Człowiek z Całunu?".  

Urszula Rogólska

|

GOSC.PL

publikacja 01.04.2019 12:54

FB Twitter
drukuj wyślij
TAGI:
  • BIELSKO-BIAŁA
  • CAŁUN
  • CAŁUN TURYŃSKI
  • CAŁUN Z TURYNU
  • DIECEZJA BIELSKO-ŻYWIECKA
  • KOPIA CAŁUNU TURYŃSKIEGO
  • KRZYSZTOF SADŁO
  • PRELEKCJA
  • WYKŁAD

Najnowsze w serwisie

  • Cztery sposoby na odkrywanie Śląska. Letnie spacery z Instytutem Korfantego
  • Niezauważalny, bo zbyt obecny
  • Bp Szkudło do oazowiczów: W tym niespokojnym świecie wspólnota jest ostoją, w której uczymy się pokoju
  • Nie każde dziecko ma szansę na wakacje. Katowicki Caritas wspiera 834 najmłodszych
  • Św. Andrzej Świerad i Benedykt
  • Dziecko to nie bożek
  • Leon XIV pozdrawia pielgrzymów na Jasnej Górze
  • Abp Przybylski do młodych: Nie zamknijcie tego festiwalu jako jednorazowego doświadczenia
  • Męczennik „żabiego skoku”.
  • Wyższe Śląskie Seminarium Duchowne ma misyjne muzeum

Najlepsze treści

  • Wyższe Śląskie Seminarium Duchowne ma misyjne muzeum
  • Dziecko to nie bożek
  • Ekologia ducha i ciała
  • Niezauważalny, bo zbyt obecny
  • Śląskie. Mylna nawigacja i jazda pod prąd w okolicach Węgierskiej Górki
  • Abp Przybylski do młodych: Nie zamknijcie tego festiwalu jako jednorazowego doświadczenia
  • 11.07.2026: Do śląskich pszczelarzy trafi prawie 113 tysięcy złotych
  • Św. Andrzej Świerad i Benedykt
  • Męczennik „żabiego skoku”.
  • Nie każde dziecko ma szansę na wakacje. Katowicki Caritas wspiera 834 najmłodszych

Zapisane na później

Funkcja zapisywania artykułów jest dostępna tylko dla zalogowanych użytkowników.

Nasze gadżety

  • Kubek Radia eM
    • 50 zł
    Kubek Radia eM
  • Opaska biała
    • 10 zł
    Opaska biała
  • Opaska czerwona
    • 10 zł
    Opaska czerwona
  • Radio katolickie
  • Gość Niedzielny
  • Mały Gość
  • Foto Gość
  • Wiara
  • Prywatność
  • Facebook
  • Twitter
  • YT
ADRES: KONTAKT:

Radio eM
ul. Jordana 39
Katowice, 40-043

redakcja@radioem.pl
 tel. 32/ 608-80-40
sekretariat@radioem.pl
tel. 32/ 251 18 07

 

WERSJA MOBILNA

Copyright © Instytut Gość Media.
Wszelkie prawa zastrzeżone. Zgłoś błąd

 
X
X
X