• nasze media
  • Kontakt
zaloguj się
PROFIL UŻYTKOWNIKA
Wygląda na to, że nie jesteś jeszcze zalogowany.
zaloguj się
lub
zarejestruj się
logoSvg

107,6 FM

  • O RADIU
  • LUDZIE RADIA
  • AUDYCJE
  • RAMÓWKA
  • EWANGELIA
  • KONKURSY
  • REKLAMA
  • WSPIERAJ
  • PATRONATY
  • KONTAKT
www.radioem.pl → O chrzcie na Hali Miziowej: Bóg nie ma wnuków - ma tylko synów i córki!

O chrzcie na Hali Miziowej: Bóg nie ma wnuków - ma tylko synów i córki! przejdź do galerii

Droga Łaski - to temat tegorocznej Ewangelizacji w Beskidach, która dziś rozpoczęła się pod Pilskiem. Bo droga to wydzielony pas, który pomaga bez kolizji osiągnąć cel. A łaska to darmowy prezent Pana Boga. Sakramenty są drogą, które pomagają dotrzeć do Niego.

Ojciec Aleksander Paprzycki OFMConv. i uczestnicy 7. Ewangelizacji w Beskidach na Hali Mizowej.  
Ojciec Aleksander Paprzycki OFMConv. i uczestnicy 7. Ewangelizacji w Beskidach na Hali Mizowej.
Urszula Rogólska /Foto Gość

Dokładnie siedem lat temu, 6 lipca 2013 r., w schronisku na Hali Mizowej - bo na zewnątrz panowały mgła i dokuczliwy chłód - rozpoczął się cykl spotkań z Dobrą Nowiną na szczytach gór - Ewangelizacja w Beskidach. Dziś ponad pół tysiąca osób spotkało się tam ponownie - na pierwszym spotkaniu siódmej edycji EwB.

Tegorocznym spotkaniom, które będą się odbywać w kolejne osiem sobót lipca i sierpnia, towarzyszy motyw Droga Łaski, a ich tematem będą kolejne sakramenty. Każde przygotowuje inna wspólnota ewangelizacyjna. Dziś na Hali Mizowej pod Pilskiem ponad pięćset osób słuchało o. Aleksandra Paprzyckiego OFM Conv. z Rychwałdu, który mówił o sakramencie chrztu. Południe z Dobrą Nowiną przygotowała rychwałdzka wspólnota Francesco Team.

Każdy z uczestników wędrował indywidualnie tak, by w samo południe być przy schronisku na Mszy św. celebrowanej przez o. Paprzyckiego. Przy ołtarzu służyli mężczyźni z Francesco Team, a także bracia franciszkańscy: Mateusz Seweryn i Tadeusz Wnęk, którzy spędzają urlop w klasztorze rychwałdzkim, oraz kleryk Mikołaj Krzyżowski, alumn czwartego roku archidiecezjalnego seminarium duchownego w Krakowie, który do celu wędrował pieszo, w sutannie, z Sopotni.

Ojciec Aleksander Paprzycki OFMConv. celebrował Mszę św. na Hali Mizowej.   Ojciec Aleksander Paprzycki OFMConv. celebrował Mszę św. na Hali Mizowej.
Urszula Rogólska /Foto Gość

Tłumacząc tegoroczny temat EwB,  o. Paprzycki mówił: - Droga to wydzielony pas, przestrzeń, abyśmy bez kolizji dotarli na miejsce. Łaska to darmowy dar Pana Boga dla człowieka, na który nie trzeba sobie w żaden sposób zasłużyć, którego nie trzeba wypracowywać. Sakramenty są taka drogą - są widzialnymi znakami niewidzialnej łaski, które mają nam pomóc dotrzeć do Pana Boga, do nieba.

Wśród uczestników tegorocznego spotkania byli Joanna i Mateusz Jakubcowie z Bielska-Białej z córeczkami Zuzią i Weroniką. - Jesteśmy pierwszy raz - brat nam powiedział o EwB. Miał tu być z rodziną i razem z nami, ale się nie udało. A skoro wstaliśmy o piątej, to postanowiliśmy, że jedziemy! Stwierdziliśmy, że to spotkanie przybliża nas jako rodzinę do Pana Boga i do siebie. Bardzo lubimy spędzać czas w górach, a jeżeli można go połączyć z czymś pożytecznym i dobrym dla duszy, czym jest Msza św., to czemu nie?! - mówi Joanna.

Asia i Mateusz Jakubcowie z Bielska-Bałej z Zuzią i Weroniką.   Asia i Mateusz Jakubcowie z Bielska-Bałej z Zuzią i Weroniką.
Urszula Rogólska /Foto Gość

Licznie przybyła rodzina sióstr serafitek, pochodzących z Soli, s. Franciszki i Sabiny Waliczek. Razem z nimi na Pilsko wybrała się ich trzecia siostra, Justyna Paciorek z mężem Piotrem, ich synami Bartoszem i Hubertem, kuzynka Agata Pryszcz z córkami Malwiną i Oleńką oraz ich koleżanką Emilką Fiedor.

- Z siostrą Sabiną jesteśmy w Soli na wakacjach - mówi s. Franciszka. - Na co dzień ja jestem w Nowym Targi, siostra - w klasztorze w Oświęcimiu. Dzisiejszy dzień to dla nas okazja, żeby zdobyć Pilsko, bo nigdy nie byłyśmy na szczycie! Zmobilizowała nas s. Sabina, bo czuwała nad terminem ewangelizacji w naszych górach. Cała nasza rodzina lubi wędrówki, więc przy okazji pierwszej soboty chcieliśmy tu być i uczcić też Matkę Bożą. Ofiarujemy Jej ten nasz trud i modlitwę różańcową. To wspaniały czas - doświadczamy tu ogromnej ludzkiej życzliwości. Jest tu tylu wierzących, którzy chcą chwalić Pana. Cieszymy się, że jesteśmy i my - to takie rodzinne świętowanie, wakacje z Panem Bogiem. Wjechaliśmy tu kolejką, co też było wielką atrakcją, ale po Mszy św. chcemy się wspiąć jeszcze na sam szczyt Pilska.

Rodzina sióstr Franciszki i Sabiny Waliczek z Soli - na Hali Mizowej.   Rodzina sióstr Franciszki i Sabiny Waliczek z Soli - na Hali Mizowej.
Urszula Rogólska /Foto Gość

Po raz pierwszy na EwB mieli okazję być franciszkańscy bracia: Mateusz Seweryn i Tadeusz Wnęk. - To szansa poznania nowych ludzi i doświadczenia, jak bardzo pozytywne owoce Pan Bóg chce przez nas wszystkich dawać innym - mówią.

Skoro to ewangelizacja, kleryk Mikołaj Krzyżowski postanowił wyruszyć w góry - mimo ciepła - w sutannie. - Po drodze spotkałem biegaczy, którzy uczestniczyli w jakichś zawodach. Na mój widok któryś zawołał, czy mają wsparcie tam, na Górze. Odpowiedziałem, że na pewno! Widziałem radość tych ludzi i przekonałem się, że ten trud wędrówki w sutannie warto było podjąć.

Ojciec Aleksander Paprzycki uczestniczył w EwB już po raz kolejny. - Spotkania te gromadzą rodziny na świeżym powietrzu, na spotkaniu ze sobą i Panem Bogiem. Żyjemy w takich czasach, kiedy Kościół powinien wychodzić do ludzi, głosić Pana Jezusa - to owocuje. Sam tego doświadczam, rozmawiając z ludźmi przy spowiedziach, podczas kierownictwa duchowego... Upewniamy się, że w Kościele mamy swoje miejsce, cokolwiek by się nie działo w naszym życiu - zaznacza.

W tym roku świeckimi koordynatorami EwB są Bernadeta i Stefan Targoszowie. Zaczynali zaś - Joanna i Seweryn Mazurkowie. - Siedem lat temu każdy z nas miał inny pomysł na to przedsięwzięcie - mówi Seweryn. Nam, mężczyznom, wystarczyłoby samo wyjście w góry i rozmowy. Kobiety wniosły potrzebę tego pierwiastka duchowego. I to im zawdzięczamy, że EwB wygląda tak, jak teraz. Podziękowania należą się także wszystkim właścicielom schronisk, którzy gościli nas i będą gościć. Dwa z nich - Mizowa i Wielka Racza - są w naszym programie od początku. Dziś chcemy szczególnie podziękować właścicielom schroniska na Hali Mizowej - Krzysztofowi i Basi Porębskim, którym przed miesiącem urodziła się córeczka Oliwka - za ich otwartość, serdeczność i ofiarną pomoc. Sami pomogli nam przetransportować cały potrzebny sprzęt. Zawsze możemy na nich liczyć!

Homilię o. Paprzycki zaczął od... lania wody. Trzymając butelkę wody, zaprezentował, co możemy z nią zrobić: napić się, podlać rośliny, obmyć ciało. - Ale woda również służy do chrztu - podkreślił i wyjaśniał, dlaczego tak jest, że istotą chrztu są słowa: "W Imię Trójcy Świętej" i woda. - Nawet jeśli będziemy mieli najbardziej szlachetny trunek, mleko, herbatę, chrztu bez wody nie będzie - mówił.

« ‹ 1 2 › »
7. Ewangelizacja w Beskidach - Pilsko 2019

Foto Gość DODANE 06.07.2019 AKTUALIZACJA 23.08.2019

7. Ewangelizacja w Beskidach - Pilsko 2019

​Na Hali Mizowej pod Pilskiem rozpoczęła się dziś 7. Ewangelizacja w Beskidach: Droga Łaski, poświęcona siedmiu sakramentom. Jej uczestnicy zmierzali do celu dowolnie wybranymi szlakami, by w południe uczestniczyć we Mszy św. sprawowanej przez o. Aleksandra Paprzyckiego OFM Conv z Rychwałdu. Spotkanie, które było poświęcone sakramentowi chrztu, przygotowała rychwałdzka wspólnota Francesco Team. Na jego zakończenie wszyscy modlili się o błogosławieństwo dla czterech stron świata i przyjęli namaszczenie rychwałdzkim olejkiem radości.  

Urszula Rogólska

|

GOSC.PL

publikacja 06.07.2019 22:20

FB Twitter
drukuj wyślij
TAGI:
  • 7. EWANGELIZACJA W BESKIDACH
  • DIECEZJA BIELSKO-ŻYWIECKA
  • EWANGELIZACJA W BESKIDACH
  • FRANCESCO TEAM
  • FRATERNIA FRANCISZKAŃSKA
  • HALA MIZIOWA
  • PILSKO
  • RYCHWAŁD

Najnowsze w serwisie

  • Wszystkie kolory imienia Maryi
  • Pszczyna. Zameczek Myśliwski Promnice po remoncie. Zwiedzający pojawią się w 2027 roku
  • „Mistyczka” od dziś w kinach. Historia Alicji Lenczewskiej na dużym ekranie
  • Bp Szkudło: Chorzy nie prosili o uzdrowienie, ale modlili się za innych
  • Wielki Odpust Pszowski. „Z Maryją – uczniami i misjonarzami”
  • Śląskie. Protest na kolei. Opóźnienia i odwołane pociągi
  • 25 lat po zamachach. W Rzymie modlitwa za ofiary terroryzmu i wojen
  • Św. Prot i Hiacynt
  • Najpierw sam przejrzyj
  • Sosnowiec. Ruszyła kampania "Łowcy reklam". Celem ochrona najmłodszych

Najlepsze treści

  • Wielki Odpust Kalwaryjski na Górze Świętej Anny. Cztery dni modlitwy u stóp Krzyża
  • Ewangelia zaprasza do wolności serca, które wciąż wybiera Boga
  • Siemianowice Śląskie. Trwa zbiórka na nowy Rodzinny Dom Dziecka Elżbiety Soduś
  • Najtrudniejsza miłość
  • Radzionków. Ruszył Energetyczno-Górniczy Uniwersytet Trzeciego Wieku
  • Najpierw sam przejrzyj
  • Przemysław Rosak: Ochrona zdrowia to nie mecz lekarze kontra rząd
  • Transport GZM - metrorower częścią komunikacji publicznej
  • Bp Szkudło: Chorzy nie prosili o uzdrowienie, ale modlili się za innych
  • Wielki Odpust Pszowski. „Z Maryją – uczniami i misjonarzami”

Zapisane na później

Funkcja zapisywania artykułów jest dostępna tylko dla zalogowanych użytkowników.

Nasze gadżety

  • Kubek Radia eM
    • 50 zł
    Kubek Radia eM
  • Opaska biała
    • 10 zł
    Opaska biała
  • Opaska czerwona
    • 10 zł
    Opaska czerwona
  • Radio katolickie
  • Gość Niedzielny
  • Mały Gość
  • Foto Gość
  • Wiara
  • Prywatność
  • Facebook
  • Twitter
  • YT
ADRES: KONTAKT:

Radio eM
ul. Jordana 39
Katowice, 40-043

redakcja@radioem.pl
 tel. 32/ 608-80-40
sekretariat@radioem.pl
tel. 32/ 251 18 07

 

WERSJA MOBILNA

Copyright © Instytut Gość Media.
Wszelkie prawa zastrzeżone. Zgłoś błąd

 
X
X
X