107,6 FM

Przemyślana strategia

W Polsce trwa kolejny światopoglądowy spór. Jaka jest jego istota i dokąd nas zaprowadzi?

Po jednej stronie sporu usadowili się przedstawiciele społeczności LGBT, którzy usiłują przekonać społeczeństwo, że ich prawa są łamane. Po drugiej stoją obrońcy tradycyjnego ładu społecznego. W emocjonującej debacie obie strony przerzucają się argumentami, ale niedawno dyskusja wymknęła się spod jakiejkolwiek kontroli. Przedstawiciele jednej strony obrażają drugą stronę i znieważają istotne dla niej symbole. W Gdańsku niewybredne kpiny z noszonych na procesjach feretronów, w Warszawie profanacje Mszy św., a w wielu innych miastach Matka Boska z tęczową aureolą.

Akcja, jak wiadomo, zawsze powoduje reakcję. Mogliśmy zatem obserwować w Białymstoku fizyczne ataki na osoby o odmiennej orientacji seksualnej. Pojawiły się specjalne – kompletnie nietrafione – naklejki o strefach wolnych od LGBT. Na to wszystko nakładają się słowa biskupów o konieczności przeciwstawienia się szkodliwej ideologii. A na dodatek mamy już kampanię przed wyborami do parlamentu, które odbędą się za dwa miesiące. Nic zatem dziwnego, że temat ten jest eksploatowany przez niektóre siły polityczne.

Polska odsłona rewolucji seksualnej

Wydaje się, że jesteśmy w Polsce świadkami spóźnionej rewolucji seksualnej, której symbolem w świecie zachodnim stał się rok 1968. Do krajów byłego bloku komunistycznego rewolucja ta wlała się po 1989 r. Dziś zaś mamy kumulację drugiej i trzeciej fali tejże rewolucji. Burzliwe dyskusje o prawach czy dyskryminacji osób LGBT przez wiele krajów zachodnich już dawno przeszły i w większości zakończyły się zmianami w ustawodawstwie. Niektóre – jak np. Holandia, Hiszpania, Szwecja czy Islandia – zalegalizowały małżeństwa jednopłciowe i przyznały im prawo do adopcji dzieci. Inne – jak np. Francja, Niemcy, Szwajcaria, a z krajów byłego bloku komunistycznego Chorwacja, Słowenia, Czechy oraz Węgry – zalegalizowały związki partnerskie. Polska jest jednym z niewielu krajów w Europie, w którym nie zezwala się ani na małżeństwa jednopłciowe, ani na związki partnerskie. O legalizację tych pierwszych zabiegały w przeszłości SLD oraz Ruch Palikota – czyli środowiska lewicowe. Nad ustawą o związkach partnerskich w poprzedniej kadencji pracował poseł Artur Dunin z PO, który proponowane rozwiązania konsultował (jak twierdził) w środowiskach gejowskich. Dziś środowiska te tamte propozycje odrzucają, twierdząc, że to za mało.

« 1 2 3 »
oceń artykuł Pobieranie..

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama