107,6 FM

Powszechne potępienie dla podania imienia i nazwiska ofiary byłego zakonnika

Publicysta Stanisław Michalkiewicz podał w internecie prawdziwe imię i nazwisko ofiary byłego chrystusowca i byłego księdza Romana B. Spotkało się to z powszechnym oburzeniem.

Ofiara byłego zakonnika znana była szerzej pod prasowym pseudonimem Kasia/Katarzyna. Podanie jej imienia i nazwiska miało miejsce dwa dni temu, a jego kontekstem było poinformowanie przez Michalkiewicza o zajęciu jego konta przez komornika, który ściągnął w ten sposób nałożone na publicystę zadośćuczynienie wysokości 150 tys. zł. Zostało ono zasądzone w procesie cywilnym, który kobieta wytoczyła Michalkiewiczowi za porównanie jej do prostytutki. Michalkiewicz twierdzi, że o procesie nie widział.

Publiczne podanie personaliów kobiety spotkało się z powszechnym oburzeniem. Choć jest prawdą, że znacznie wcześniej upublicznił je jeden z dzienników.

Do sprawy odnieśli się także chrystusowcy. "Towarzystwo Chrystusowe stoi na straży szacunku wobec ofiary byłego zakonnika i przysługującego jej prawa do anonimowości. Dlatego w odniesieniu do dzisiejszych doniesień medialnych o ujawnieniu danych personalnych informujemy, że nie akceptujemy tego typu zachowań" - napisał ich rzecznik prasowy ks. dr Marek Grygiel.
 

« 1 »
Komentowanie dostępne jest tylko dla .

Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.

Zamieszczone komentarze są prywatnymi opiniami ich autorów i nie odzwierciedlają poglądów redakcji

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama