107,6 FM

Przyszły szef Rady Europejskiej otwiera w Warszawie nowy rozdział po Tusku

Przewodniczący elekt Rady Europejskiej Charles Michel we wtorek po południu spotka się w Warszawie z premierem Mateuszem Morawieckim. Dla polskiego rządu to nowy rozdział po nie najlepszych stosunkach z ustępującym szefem tej instytucji Donaldem Tuskiem.

Z kalendarza Michela, byłego premiera Belgii, wynika, że rozmowy z szefem polskiego rządu zaczną się o godz. 14 i potrwają nieco ponad godzinę. Na godz. 15.15 zaplanowano konferencję prasową obu polityków.

"Premier Mateusz Morawiecki odgrywa bardzo aktywną rolę na scenie europejskiej. Spotkanie z nim będzie doskonałą okazją do dalszego pogłębienia naszych relacji" - podkreślił Michel w poniedziałkowej wypowiedzi dla PAP.

Rozmowy w Warszawie wpisują się w serię spotkań przewodniczącego elekta w innych krajach członkowskich. Wizyta najwyższego przedstawiciela Rady Europejskiej to coś, czego w polskiej stolicy nie było od dawna.

Konflikt między rządzącymi w Polsce a kończącym kadencję przewodniczącym Rady Europejskiej przekładał się na chłodniejsze relacje i mniejszą liczbę spotkań. Tusk bywał w kraju przy okazji różnych uroczystości czy wykładów, a nawet spotkań międzynarodowych, takich jak szczyt NATO w 2016 roku. Nie składał on jednak zbyt często wizyt u przedstawicieli obecnych władz. Podobnie było ze spotkaniami w Brukseli, gdzie poza szczytami unijnymi bardzo rzadko dochodziło do spotkań premiera Polski z przewodniczącym Rady Europejskiej.

Jedną z wizyt, która wyłamywała się z tego odzwierciedlającego spór polityczny schematu, były rozmowy Tuska z prezydentem Andrzejem Dudą, do których doszło w Brukseli na początku 2016 roku. We wrześniu 2016 roku Tusk przyleciał też do Warszawy na spotkanie z ówczesną premier Beatą Szydło w ramach konsultacji przed specjalnym szczytem w Bratysławie, na którym rozmawiano o przyszłości Unii Europejskiej po decyzji o brexicie.

Przewodniczący Rady Europejskiej nie może jednak wykonywać swojej pracy, ignorując któryś kraj członkowski, dlatego konsultacje przed szczytami między Tuskiem a polskim rządem były prowadzone w inny sposób, np. drogą telefoniczną.

Tematami rozmów Michela i Morawieckiego mają być kwestie związane z zaplanowanym na 12-13 grudnia szczytem szefów państw i rządów krajów UE. Michel, który został wybrany przez unijnych przywódców na przewodniczącego Rady Europejskiej 2 lipca, będzie przewodniczył temu posiedzeniu po raz pierwszy. Tematami mają być klimat i nowy wieloletni budżet UE.

« 1 »
  • Dremor_
    26.11.2019 09:16
    Trudno, by Tusk miał odwiedzać kraj, skoro rząd otwarcie okazywał pogardę wobec niego, a zaproszenia wysyłał głównie na polityczne przesłuchania, z których chciał zrobić spektakl. W przypadku nowego szefa RE polski rząd już nie będzie miał tak łatwo. Tym razem względy wizerunkowe nie staną na drodze do zdecydowanego upomnienia się o praworządność, czy nałożenia sankcji, czego unikał Tusk, by nie być podejrzewany o osobistą niechęć do rodaków. Tak jak PiS już zaczyna powoli płakać za Timmermansem, tak będzie jeszcze tęsknić za spokojnymi czasami Tuska.
    doceń 3
Komentowanie dostępne jest tylko dla .

Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.

Zamieszczone komentarze są prywatnymi opiniami ich autorów i nie odzwierciedlają poglądów redakcji

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama