107,6 FM

Abp Ryś: Kto dał nam prawo do cenzurowania nauczania papieskiego?

Mocne słowa metropolity łódzkiego w wywiadzie dla "Gościa Niedzielnego".

Święty Jan Paweł II ucałował Koran, pozwolił namalować sobie na czole znak hinduskiego bóstwa Sziwy i zrobił kilka innych gestów, za które niektórzy chcieliby obwołać go apostatą czy heretykiem. Dziś wśród katolików nie brakuje ostrych ocen niektórych gestów czy nauczania papieża Franciszka. Jak jako katolicy powinniśmy podchodzić do gestów i nauczania, których nie do końca rozumiemy? Dlaczego te papieskie czyny mają głęboki, chrześcijański sens? Na te i podobne pytania odpowiada w rozmowie z Marcinem Jakimowiczem abp Grzegorz Ryś.

Metropolita łódzki mówi też o tym jak uprzedzenia i anonimowość w sieci niszczą nasza pokorę i jedność Kościoła, dlaczego nie męczy go ciągłe tłumaczenie co papież miał na myśli i głoszeniu Dobrej, a nie złej nowiny. 

Cały wywiad przeczytasz w najnowszym numerze "Gościa Niedzielnego" w tekście "Troszkę pokory..."

« 1 »
  • podajnik
    11.12.2019 23:44
    Twój wpis jest dowodem, że cenzury nie ma.
    Dobrze, że moderacja odcedza troling. W dzisiejszych czasach trzeba chronić społeczeństwa przed manipulacją ze strony najemników ze wschodu.
    Cenzura to jest na gazecie wybióczej, tutaj mamy sprawną moderację w walce z trolami.
    doceń 17
  • wujek_Olek
    12.12.2019 22:04
    Co do "niezależnej" prasy pan John Stanton sie w r. 1883 (sic!) w Twilight Club, NY trafnie wypowiedział - to mit i legenda świeckości. Dziwi mnie jednak, że nawet niby katolickie=powszechne media jak GN są wobec "ducha czasu" aż tak konformistyczne.
  • andrew1226
    15.12.2019 19:04
    Do napisania kilku zdań skłoniła mnie dzisiejsza ewangelia o odwadze stawiania pytań.
    doceń 0
  • andrew1226
    15.12.2019 19:20
    Jan Chrzciciel postawił dziś fundamentalne pytanie Jezusowi. Dlaczego jako jeden ze wspólnoty naszego Kościoła nie mogę stawiać pytań, szczególnie, że nie otrzymuję żadnych odpowiedzi, a jedynie krytykę, że nie rozumiem, że jestem zbyt ciasnego umysłu i że tak ma być. Jeżeli ks. abp Ryś potraktowałby mnie jako brata w wierze, mającego wątpliwości, co raczej dowodzi, że mnie mój Kościół bardziej obchodzi, niż nie i zniżył się do mojej percepcji, choć posiadam wyższe wykształcenie i myślę, że nadążam intelektualnie do tego poziomu, to użyłby jakiś argumentów. Po prostu pytam kto zabrał nam prawa do oceny sytuacji w Kościele, naszym Kościele ? Jest dla mnie smutne, że jeden z naszych pasterzy występuje z pozycji nie, bo nie, a nie z pozycji cierpliwego ojca, który wyjaśnia i tłumaczy. Przy całym szacunku dla księdza arcybiskupa i jego dorobku intelektualnego, Pan Jezus nie tak odpowiedział św. Janowi Chrzcicielowi na jego wątpliwości.
    doceń 2
Komentowanie dostępne jest tylko dla .

Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.

Zamieszczone komentarze są prywatnymi opiniami ich autorów i nie odzwierciedlają poglądów redakcji

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama