107,6 FM

Prokuratura po raz drugi formalnie podjęła postępowanie ws. obrazy uczuć religijnych przez Nergala

Prokuratora Rejonowa Warszawa Mokotów ponownie wszczęła postępowanie w sprawie obrazy uczuć religijnych przez Nergala. Chodzi o publikacją w medium społecznościowym zdeptanego przez muzyka wizerunku Matki Bożej. Prokuratura ta najpierw nie dopatrzyła się w tym akcie znamion przestępstwa. Postanowienie to zostało zaskarżone. Ponadto polecenie podjęcia tej sprawy wydała warszawska Prokuratura Regionalna. W efekcie prokuratorzy rejonowi raz jeszcze się nią zajmą.

Mokotowska prokuratura uznała najpierw, że skoro twarz Matki Bożej znajduje się pod podeszwą buta, to nie można z całą pewnością stwierdzić, że mamy do czynienia przedmiotem czci religijnej. Dziwna to była argumentacja, zwłaszcza, że na obrazie widać było wyraźny napis: "O Matko pełna miłosierdzia, módl się za nami". Zapewne dlatego prokuratura regionalna nakazała zajęcie się ta sprawą. Zażalenie złożył też mec. Maciej Kryczka z instytutu Ordo Iuris, reprezentujący osobę, która złożyła do prokuratury zawiadomienie o podejrzeniu popełnienia przestępstwa z art. 196 kodeksu karnego. Mówi on, że kto obraża uczucia religijne innych osób, znieważając publicznie przedmiot czci religijnej lub miejsce przeznaczone do publicznego wykonywania obrzędów religijnych, podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do lat 2.

Prezes instytutu Ordo Iuris mec. Jerzy Kwaśniewski poinformował dziś, że 12 grudnia prokuratura mokotowska postanowiła ponownie zająć się sprawą. Ocenił, że jest to argument na rzecz podporządkowania prokuratury Ministrowi Sprawiedliwości. Takie jej polityczne usytuowanie powoduje bowiem większą wrażliwość społeczną, bez której nie byłoby zapewne reakcji prokuratury wyższego rzędu na zdumiewająca decyzję asesora prokuratury rejonowej.

« 1 »
  • Dremor_
    18.12.2019 17:20
    Takie teoretyczne pytanie, czy Nergal może zaskarżyć np. wizerunek Matki Boskiej, która depcze szatana? Mógłby przecież stwierdzić, że taki wizerunek rani jego uczucia religijne, skoro sam wyznaje szatana. Pytam, bo podobna sprawa miała miejsce w Kanadzie, gdzie sprawa dotyczyła symboli religijnych w przestrzeni publicznej. Po uznaniu, że tablice z Dekalogiem mogą wisieć na budynku ratusza sataniści powołali się na ten wyrok i ustawili figurę Bafometa. Figura stoi do dziś.
    doceń 3
Komentowanie dostępne jest tylko dla .

Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.

Zamieszczone komentarze są prywatnymi opiniami ich autorów i nie odzwierciedlają poglądów redakcji

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama