107,6 FM

Jak ma pościć milion polskich wegetarian?

Czy piątkowa wstrzemięźliwość od pokarmów mięsnych ma jeszcze sens?

Z jednej strony informacje o tym, że w dany piątek z jakiegoś powodu jest zniesiona wstrzemięźliwość od pokarmów mięsnych cieszą się w sieci ogromną popularnością, co oznacza, że temat piątkowego postu jest dla wielu z nas ważny. Z drugiej dla wielu jest to praktykowany zwyczaj, którego sens dawno już zagubiono. W czasach, gdy  w samej Polsce ponad milion osób w ogóle nie je mięsa, a postna ryba jest często daniem znacznie droższym i bardziej wyszukanym niż schabowy czy pierś z kurczaka, coraz częściej pada pytanie o sens obowiązującej katolików piątkowej wstrzemięźliwości od potraw mięsnych. W najnowszym numerze "Gościa" ten temat zgłębia Marcin Jakimowicz w tekście "Grill w piątek? No to klops...".

Gość Niedzielny 2/2020
Gość Niedzielny

Istotą chrześcijańskiego postu jest nie tyle nawyk żywieniowy, co postawa serca. Przecież wstrzemięźliwość od mięsa w piątek ma na celu zbliżenie się do cierpiącego i umierającego na krzyżu Pana Jezusa. Kodeks Prawa Kanonicznego opisuje szerzej istotę i sposoby piątkowego postu, wymieniając m.in. szczególny czas modlitwy czy większe zaangażowanie w uczynki miłosierdzia. Rezygnacja z mięsa ma być wyrazem wspólnoty wiernych w łączeniu się z cierpiącym Jezusem.

Jak zmieniała się wstrzemięźliwość od pokarmów mięsnych w historii? I czy można pościć inaczej? Na te i inne pytania znajdziesz odpowiedzi w tekście Marcina Jakimowicza w wydaniu papierowym i e-wydaniu tygodnika "Gość Niedzielny".  

« 1 »
  • spe
    11.01.2020 00:16
    Czasami więc pokutą serca mogłoby być zjedzenie mięsa w piątek.
  • velario-new
    11.01.2020 10:58
    Jeśli mięsożercy w piątek praktykują wyrzeczenie w postaci rezygnacji z mięsa, to logiczne dla wegetarian takim wyrzeczeniem byłoby akurat jego zjedzenie:) Odpowiedź na pytanie zawarte w tytule: nie, nie ma sensu od dawna. I nawet nie chodzi już o porównanie ceny wspomnianej piersi z kurczaka i np. łososia, ale choćby humorystyczne (?) sytuacje, gdy zjedzenie mięsa w piątek będzie grzechem albo nim nie będzie w zależności od tego, po której stronie Wisły akurat jesteśmy (chodzi o Warszawę, podzieloną na dwie diecezje). Zawsze wtedy współczułem osobom, które jadą tramwajem przez most...
    doceń 18
  • saherb
    13.01.2020 14:40
    Post powinien iść w kierunku chleba i wody, a nie "kombinowania".
  • CYnick
    14.01.2020 21:27
    Post nie musi byc dolegliwy. Nie mam sie nim katowac. Wystarczy ze bede o nim pamietal, bo chodzi o dobra duchowe i pamiec o modlitwie. Odnosnie sensu i formy postu: przykladowo, odwiedzajac bliska osobe w szpitalu, w sytuacji gdy nie moze ona jesc automatycznie nie obzeramy sie w jej obecnosci, choc przechodzilismy kolo pizerii. To kwestia relacji, a nie obowiazku. Jesli nie widzisz sensu poszczenia, to chociaz szukaj tego sensu. To juz bedzie jakis post.
    doceń 1
Komentowanie dostępne jest tylko dla .

Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.

Zamieszczone komentarze są prywatnymi opiniami ich autorów i nie odzwierciedlają poglądów redakcji

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama