107,6 FM

Komisja Wenecka: Nowelizacja ustaw sądowych może osłabić wymiar sprawiedliwości

Komisja Wenecka, organ doradczy Rady Europy, oceniła w opinii na temat nowelizacji ustaw sądowych, że niektóre z zapisów przyjętych przez Sejm mogą być postrzegane jako dalsze osłabienie niezależności sądownictwa w Polsce.

Zaapelowano o inne rozwiązania, by uniknąć kryzysu. Komisja zarekomendowała też, by nie przyjmować zapisów dotyczących postępowań dyscyplinarnych wobec sędziów.

W ogłoszonym w czwartek dokumencie na temat nowelizacji ustaw sądowych przyjętej przez Sejm w grudniu 2019 roku napisano także, że "należy znaleźć inne rozwiązania" i by "uniknąć pogłębienia się kryzysu" polski parlament powinien "poważnie rozważyć" wprowadzenie głównych rekomendacji Komisji Weneckiej z 2017 roku.

Opinia Komisji nie ma charakteru wiążącego ze względu na jej funkcję doradczą. Opinię wydano w trybie pilnym, a wystąpił o nią pod koniec grudnia marszałek Senatu Tomasz Grodzki w związku z pracami nad nowelizacją w tej izbie.

W ogłoszonym w Strasburgu dokumencie podkreślono w odniesieniu do nowelizacji ustaw sądowych, że "niektóre" zapisy "mogą być postrzegane jako dalsze osłabienie niezależności sądownictwa" w czasie, gdy podejmowane są próby "rozwiązania problemów wynikających z reformy z 2017 roku".

W ocenie Komisji w wyniku nowych zapisów wolność słowa sędziów i prawo do stowarzyszania są "poważnie ograniczone", a polskim sądom uniemożliwi się badanie, czy inne sądy w kraju są "niezawisłe i bezstronne" zgodnie z regułami europejskimi - stwierdzono.

Według Komisji "dalej zwiększył się wpływ Ministra Sprawiedliwości na postępowania dyscyplinarne".

"Komisja Wenecka rozumie, że polski porządek prawny stoi w obliczu trudnej sytuacji" - podkreślono w jednej z konkluzji. Mowa tam jest o "prawnej schizmie" między "starymi" i "nowymi" instytucjami sądowymi. Sytuacja ta zdaniem ekspertów musi zostać szybko rozwiązana.

Ponadto zwrócono uwagę na to, że polscy sędziowie zostali postawieni w "niemożliwej sytuacji", gdyż muszą stanąć w obliczu postępowań dyscyplinarnych za "decyzje, wymagane przez Europejski Trybunał Praw Człowieka, prawo Unii Europejskiej i inne międzynarodowe narzędzia".

Dlatego "Komisja Wenecka rekomenduje, by nie przyjmować tych poprawek". Zapisy nowelizacji określa w opinii mianem "poprawek".

Kolejna konkluzja brzmi następująco: "Inne rozwiązania muszą zostać znalezione. By uniknąć pogłębienia się kryzysu, Komisja Wenecka zachęca polskiego prawodawcę, by poważnie rozważył wprowadzenie głównych rekomendacji zawartych w opinii KW z 2017 roku".

Zgodnie z regułami organu doradczego Rady Europy opinie wydane w trybie pilnym są zatwierdzane na najbliższym posiedzeniu plenarnym Komisji w Wenecji. Odbędzie się ono w dniach 20-21 marca.

« 1 »
  • DNA
    16.01.2020 15:07
    Zlikwidować Komisję Wenecką jako formę nacisku ideologicznego UE, tworu niedemokratycznego a totalnego.
    doceń 4
  • Anonim (konto usunięte)
    16.01.2020 15:52
    Komisja Weneceka, PE, TSUE , a wielu i tak nie widzi problemu. Na całe szczęście obecność w EU chroni przed wieloma dziwnymi pomysłami władz krajowych.
    doceń 3
  • DNA
    16.01.2020 16:34
    Obecność w UE przed niczym nas nie chroni towarzyszu TomaszLN, bo to twór mało demokratyczny i lewacki. Antychrześcijański.
  • dirk
    16.01.2020 18:32
    Bełkot, stek bredni, festiwal hipokryzji. Ot, tak sobie, dla zabawy? No przecież taka wyprawa wenecka do Polandii kosztuje parę złotych, pardon, euro ma się rozumieć. Ktoś musi w tym mieć interes, koncertu światowej gwiazdy wartej obejrzenia nie było. Dalej. Sędziowie niezależni. Od własnego Państwa, w imieniu którego wydają wyroki, a właściwie powinni wymierzać sprawiedliwość, i teoretycznie za to się im tu płaci. Niestety coraz bardziej teoretycznie. Wymierzają teoretycznie, bo kasa im leci całkiem konkretna. Zamiast wymierzać, chcą się zajmować ocenianiem, czy inne sądy i sędziowie to sądy, czy coś innego, co się nie liczy i tylko my jesteśmy tymi prawdziwymi. My, niezależni od Państwa które nas powołało i płaci, a my go rozwalamy siejąc anarchię, bo ono też się dla nas nie liczy. Uzurpacja i bunt to jeszcze nie wszystko. Jeśli jest się niezależnym od swojego Państwa, to jest się zależnym od kogoś innego. Nie ma trzeciej możliwości, niezależnym od nikogo jest tylko Bóg. A nie ogłosił przez trąby anielskie że mianuje tych ludzi swymi namiestnikami, zresztą wtedy też nie byliby niezależni. Zdają się być teraz niezależni tylko od rozumu, co jedynie mogłoby ich chronić od odpowiedzialności za działania, za które normalnie w każdym normalnym kraju przysługuje Kara Główna. Jednak nawet w takim przypadku, ludzie ci nie spacerują luzem po ulicy, nie mówiąc o ściąganiu do swojego kraju nieproszonych gości, swoich prawdziwych protektorów i panów zarazem.
    doceń 1
Komentowanie dostępne jest tylko dla .

Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.

Zamieszczone komentarze są prywatnymi opiniami ich autorów i nie odzwierciedlają poglądów redakcji

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama