107,6 FM

Kto i dlaczego sprzeciwił się przemówieniu polskiego prezydenta w Jerozolimie?

"Aby zachować dobre imię, wiarygodność i reputację, Yad Vashem musi powiedzieć całą prawdę o tym, co działo się za kulisami uroczystości" - pisze we wtorek izraelski "Haarec", odnosząc się do organizacji Światowego Forum Holokaustu, które odbyło 23 stycznia w Jerozolimie.

"Yad Vashem musi też wyjaśnić, dlaczego sprzeciwił się - i kto dokładnie sprzeciwił się - przemówieniu polskiego prezydenta Andrzeja Dudy" - podkreśla dziennik. "Wyjaśnienie Yad Vashem, że tylko zwycięzcy wojny mogli zabrać głos, jest słabą wymówką" - dodaje.

W liście opublikowanym we wtorek w mediach izraelskich instytut przeprosił za treści prezentowane na Forum, m.in. za nagrania, które "nie zawierały odniesienia do podziału Polski przez Rosję sowiecką i nazistowskie Niemcy w 1939 roku ani do okupacji Europy Zachodniej w 1940 roku" oraz za to, że "przedstawione mapy miały nieprawidłowe granice Polski i jej sąsiadów oraz błędną identyfikację obozów koncentracyjnych jako obozów zagłady".

"Haarec" apeluje o dokładne wyjaśnienie charakteru relacji między Yad Vashem a Mosze Kantorem, przewodniczącym Europejskiego Kongresu Żydów i oligarchą , który zorganizował i sfinansował uroczystość, "co od początku wywołało znaczną konsternację w Izraelu i poza nim". Mosze Kantor jest też uważany za osobę powiązaną z prezydentem Rosji Władimirem Putinem.

Jak zauważa dziennik Kantor jest sponsorem Yad Vashem, a jednocześnie finansuje także Centrum Studiów nad Współczesnymi Żydami Europejskimi na Uniwersytecie Telawiwskim, na którego czele stoi prof. Dina Porat, zajmująca również stanowisko głównego historyka w Yad Vashem.

"Społeczeństwo ma prawo wiedzieć, czy istnieje związek między jego wsparciem finansowym a treścią uroczystości w Yad Vashem" - zaznacza gazeta. Yad Vashem musi także wyjaśnić, w jakim stopniu Kantor był zaangażowany w program, którego treść - według dziennika - "służyła rosyjskiej narracji promowanej przez Putina". "Ta narracja przedstawia Związek Radziecki jako praktycznie jedynego wyzwoliciela Europy podczas II wojny światowej i zaciera jego rolę w wybuchu wojny, współpracę z nazistowskimi Niemcami do 1941 roku oraz okupację Polski i innych krajów podczas i po wojnie" - wyjaśnia "Haarec".

Najstarszy izraelski dziennik uważa także, że Yad Vashem powinien wyjaśnić, dlaczego Kantor otrzymał "wyjątkowy zaszczyt" przemawiania na otwarciu imprezy i w jaki sposób pozwolono na pokaz filmu, który "przedstawia Kantora jako Mesjasza ratującego świat przed antysemityzmem". "Nie trzeba być wykształconym historykiem, by wiedzieć, że tego rodzaju wydarzenie nie jest miejscem do wyświetlania takich filmów" - zauważa gorzko autor artykułu, Ofer Aderet.

Jeśli Kantor jest rzeczywiście człowiekiem, który narzucił treści prezentowane na uroczystości w Jerozolimie, to - jak zauważa autor - "opinia publiczna może zacząć podejrzewać, że można +nabyć+ imprimatur Yad Vashem za pieniądze". "Jeśli to prawda, jest to szczególnie poważny precedens, który podważa reputację instytucji i dlatego wymaga poważniejszej reakcji" - zaznacza.

"Z drugiej strony, jeśli Yad Vashem był zaangażowany w (tworzenie) prezentowanych treści, musi podjąć poważne dochodzenie, by dowiedzieć się, w jaki sposób, pomimo jego zaangażowania, tak wiele błędów, zniekształceń i fałszywych informacji prześlizgnęło się na imprezie z udziałem dziesiątek światowych przywódców i oglądanej przez miliony ludzi na całym świecie" - konkluduje Aderet.

Obchody 75. rocznicy wyzwolenia niemieckiego nazistowskiego obozu zagłady Auschwitz-Birkenau organizowane były w Jerozolimie przez Fundację Światowego Forum Holokaustu we współpracy z Instytutem Yad Vashem i pod patronatem prezydenta Izraela Reuwena Riwlina. Na forum przybyło 45 szefów państw i rządów z całego świata. Nieobecny był prezydent RP Andrzej Duda, któremu odmówiono możliwości wystąpienia.

« 1 »
  • marbie
    04.02.2020 17:12
    Przecież to jest jasne, ze sponsor dyktuje warunki.
    doceń 9
  • halinkaa
    04.02.2020 18:16
    no i dobrze być może wreszcie Rysie i podobni modni duchowni wyleczą się z niezdrowego filosemityzmu, podobnie zasadnego jak filoeskimosizm, jakby to miało mieć ten skutek to naprawdę warto jeszcze by warto podziękować za to owemu panu Mosze, dzięki któremu mooże kto trzeba przejrzy na oczy
  • seitz
    05.02.2020 08:43
    Kolejny dowód, że skutki przynosi tylko twarda polityka międzynarodowa uprawiana przez pozbawione kompleksów kraje takie jak Polska w czasach pisu.
    Co na to powie Pani Kidawa Błońska, która uważała, że prezydent powinien pojechać i oglądać całą tą parodię z fałszerstwami na ekranie.
    doceń 21
  • marekz
    05.02.2020 19:05
    Proponuję poczytać pana Stanisława Michalkiewicza.
    doceń 1
Komentowanie dostępne jest tylko dla .

Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.

Zamieszczone komentarze są prywatnymi opiniami ich autorów i nie odzwierciedlają poglądów redakcji

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama